Taki będzie efekt planowanego od przyszłego roku nowego rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących.

Ministerstwo Finansów pracuje obecnie nad jego projektem, który – jak nam wyjaśniło – ma objąć obowiązkiem ewidencjonowania przy zastosowaniu kas wszystkich czynności doradztwa podatkowego, niezależnie od tego, jaki podmiot je świadczy. To zaś oznacza, że każde biuro rachunkowe, które będzie rozliczało choć jedną osobę, która nie jest przedsiębiorcą, np. artystę czy innego twórcę, będzie musiało zakupić urządzenie fiskalne. Podobnie każda osoba, która sobie dorabia, rozliczając np. roczne zeznania nieprzedsiębiorców.

Nieprecyzyjny przepis

Zamiary ministerstwa mogą jednak pokrzyżować nieprecyzyjne, zdaniem ekspertów, zapisy w projekcie. Obowiązkiem ewidencjonowania w kasie, bez względu na poziom osiąganych obrotów, mają być objęte m.in. usługi prawne (w tym w zakresie doradztwa podatkowego), z wyjątkiem usług notariuszy w zakresie objętym wpisem do repertorium A i P.

Krajowa Rada Doradców Podatkowych (KRDP) zwróciła uwagę (w piśmie konsultacyjnym), że użycie sformułowania „w zakresie doradztwa podatkowego” może doprowadzić do tego, że obowiązek stosowania kas bez limitu ominie osoby wykonujące czynności doradztwa podatkowego bez żadnych uprawnień. Po sierpniowej deregulacji zawodu już nie wszystkie, lecz tylko część czynności doradztwa (które są określone w art. 2 ust. 1 pkt 1 i 4 ustawy o doradztwie podatkowym; t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 213 ze zm.) jest zastrzeżona głównie dla doradców podatkowych i adwokatów. Przykładowo dotyczy to udzielania porad, opinii i wyjaśnień na temat obowiązków podatkowych i celnych, a także reprezentacji przed sądami administracyjnymi. Pozostałe czynności określone w art. 2 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy, np. wypełnianie deklaracji i dokonywanie rozliczeń podatkowych, może wykonywać każdy bez żadnych uprawnień. Aby także tych ostatnich objął projektowany przepis, zdaniem KRDP obowiązkiem stosowania kas bez limitu trzeba objąć nie usługi doradztwa podatkowego, lecz czynności doradztwa podatkowego.

Ministerstwo Finansów analizuje zastrzeżenia KRDP. Wyjaśnia przy tym, że zamiarem resortu jest objęcie kasami w omawianym aspekcie wszystkich bez wyjątku.

Są dalsze uwagi

Mimo że stanowisko resortu cieszy doradców podatkowych, to i tak ich zdaniem nie rozwiąże to wszystkich problemów. Doktor Agnieszka Zasikowska, członek zarządu Mazowieckiego Oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych, twierdzi, że podmioty bez żadnych uprawnień mogą próbować obejść obowiązek stosowania kas, przypisując do świadczonych przez siebie usług doradztwa, m.in. rozliczeń podatkowych, inne nazwy, jak rozliczenia osobiste czy konsultacje.

– Być może rozwiązaniem w tym przypadku byłoby wprowadzenie obowiązku prowadzenia ewidencji nie tylko na wszystkie czynności doradztwa podatkowego, lecz także na wszelką działalność doradczą i konsultacyjną – twierdzi nasza rozmówczyni.

Anna Mełgieś, członek Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, doradca podatkowy z Doradca sp. z o.o., zwraca uwagę, że resort, wprowadzając zmiany, chce przeciwdziałać nadużyciom przy świadczeniu usług.

– Nie wydaje się jednak, aby tak restrykcyjne podejście do kwestii fiskalizacji usług doradztwa podatkowego spowodowało w przyszłym roku radykalne zwiększenie wpływów budżetowych – twierdzi ekspert.

Dodaje, że w praktyce podmioty, które dotychczas ewidencjonowały całość sprzedaży bez użycia kasy i uczciwie płaciły podatki, zostaną obarczone dodatkowym obowiązkiem albo w ogóle zrezygnują ze świadczenia usług dla nieprzedsiębiorców.

– Jednocześnie trudno się spodziewać, że formalny wymóg posiadania kasy fiskalnej przełoży się na istotne ograniczenie szarej strefy – twierdzi Anna Mełgieś.

Zmiany od przyszłego roku

Zmiany od przyszłego roku

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach