Problem dotyczy podatników, którzy zaskarżają wydane w ich sprawie interpretacje indywidualne tylko w części niezgodnej z ich stanowiskiem, a sąd uchyla je w całości. Także w części dla nich korzystnej. Wyrok sądu stawia ich więc w gorszej sytuacji, niż gdyby skargi nie złożyli. Zdarza się jednak, że sąd, mając na uwadze interes podatnika, pozostawia w mocy część interpretacji, która była dla niego korzystna.

Na ten problem zwróciła uwagę rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Zauważyła, że stanowisko sądów w tej kwestii stało się rozbieżne. Zdaniem rzecznik wymaga to wyjaśnienia, bo podatnik musi wiedzieć, czy zaskarżając interpretację, ryzykuje utratę dotychczasowych przywilejów, czy nie. Z tego powodu rzecznik złożyła wniosek do NSA o podjęcie uchwały.

Na poparcie swojej argumentacji przywołała rozbieżne wyroki sądów. Jeden z nich dotyczył fundacji, która zaskarżyła interpretację dyrektora izby umożliwiającą zwolnienie z PIT tylko części dochodów. Skarga pogorszyła jedynie sytuację fundacji. Ostatecznie NSA stwierdził bowiem, że zwolnienie w ogóle jej nie przysługuje, a dyrektor błędnie zinterpretował przepis (sygn. akt II FSK 2608/10).

Z kolei w innej sprawie NSA stanął na straży interesu podatnika. Uznał, że WSA nie powinien był uchylić rozstrzygnięcia w tej części, w której było korzystne dla stowarzyszenia. Gdyby bowiem podatnik nie zaskarżył interpretacji, tylko się do niej zastosował, mógłby nie zapłacić podatku od części dochodów i byłoby to zgodne z prawem – zauważył NSA. Z tego powodu uznał, że nie można uchylić interpretacji w części korzystnej dla podatnika (sygn. akt II FSK 2114/10).

Różnice te wzięły się z rozbieżnej wykładni art. 134 par. 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Przepis ten mówi, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał w poniedziałek, że przepis ten nie ma zastosowania w przypadku zaskarżania do sądu indywidualnych interpretacji podatkowych.

W uzasadnieniu uchwały sędzia Jacek Brolik podał powody, dla których sąd może uchylić interpretację w całości. Po pierwsze, nie jest ona aktem prawa administracyjnego, bo nie rozstrzyga o prawach i obowiązkach podmiotu. Jest wyłącznie informacją i podatnik może się do niej zastosować, lecz nie musi. Jeśli się zastosuje, to interpretacja go chroni.

Po drugie, interpretacja nie jest decyzją ani postanowieniem i nie podlega przepisom o stwierdzeniu nieważności. Z tych powodów – według NSA – przepis, który wprowadza zasadę nieorzekania na niekorzyść skarżącego, nie odnosi się do interpretacji. Sądy mogą więc uchylać je w całości.

ORZECZNICTWO

Uchwała NSA z 7 lipca 2014 r., sygn. akt II FPS 1/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia