Firmy boją się fiskusa. Nie przyznają, że samochód jest wykorzystywany do działalności gospodarczej

autor: Agnieszka Pokojska10.06.2014, 07:10; Aktualizacja: 10.06.2014, 08:12
Informacje złożone do urzędów skarbowych podległych Izbie Skarbowej w miastach

Informacje złożone do urzędów skarbowych podległych Izbie Skarbowej w miastachźródło: DGP

Firmy boją się, że fiskus znajdzie błędy w ewidencji przebiegu samochodu, która ma zaświadczać, że jest on wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej. Odliczają więc tylko 50 proc. VAT.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • Roman(2014-08-14 19:25) Zgłoś naruszenie 00

    no chyba że się kupi kilka aut i ma się większe przedsiębiorstwo. Jak kupiłem w zeszłym roku dziesięć yarisek to nikomu nie ściemnie że będę nimi wszystkimi jeździł w celach prywatnych:)

    Odpowiedz
  • Dupsko(2014-07-10 12:01) Zgłoś naruszenie 00

    W tym kraju nigdy nie będzie normalnie.

    Odpowiedz
  • Dorota(2014-06-11 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    długoletni podatniku - zgadzam sie z Toba w 100%! My także rodzinnie prowadzimy działalność od wielu lat i mam y takie same spostrzeżenia. Nasze podatki, należny, odliczony, ZUS pracowniczy, pracodawcy - wszystko to po to, aby zamydlić, zamieszać i stworzyć fikcję. Im bardziej zxamieszane, tym łatwiej o błędy a nastepnie kary. Od 25 lat żadna partia nawet nie musnęła tych problemów. Dochodza do władzy i potwierdza sie powiedzenie - "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Niestety, nie widzę przesłanek na powrót myslenia zdroworozsądkowego.

    Odpowiedz
  • długoletni podatnik(2014-06-11 07:48) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję w swojej małej firmie 30 lat. Zatrudniam paru pracowników, którym pensję od kilkudziesięciu lat wysyłam na ich prywatne konto bankowe. Wstaję po godz. 4 rano, maile firmowe wysyłam często po 22 godzinie. Przez 20 lat żadnych wczasów. Obecnie mogę sobie pozwolić na wczasy 7-8 dniowe (samolot). Zakupy prywatne robię w czasie zakupów firmowych. Samochodu używam w działalności gospodarczej 99% przypadkach. Znajomych mam wśród osób z którymi współpracuję w ramach działalności gospodarczej. O czym się rozmawia na takich spotkaniach? O sytuacji rynkowej prowadzenia działalności gospodarczej, o wzajemnej współpracy itp. Na używanie samochodu w celach prywatnych w zasadzie nie ma czasu. Natomiast, niech przykład idzie z góry. Jeżeli uporządkuje się najpierw sprawy używania samochodów, czy ryczałtów za paliwo ministrom, oraz administracji państwowej, czemu nie, mogę część kosztów używania samochodu ryczałtowo uznać za prywatne. Minister finansów musi przyjąć, że aby państwo było bogate, to najpierw obywatel musi być bogaty. Aby był bogaty, to najpierw musi mieć faktyczny dochód, a nie należny. W swoich 30 latach pracy zapłaciłem VAT i podatek dochodowy od ponad 300 tysięcy złotych, których nigdy nie zobaczyłem, gdyż firmy zbankrutowały, zanim mi zapłaciły. Żadna partia nie jest zainteresowana, aby stworzyć proste reguły podatkowe. Jeżeli coś jest zwolnione z podatku, to nie jest kosztem uzyskania przychodu. Jeżeli coś jest opodatkowane, jest kosztem uzyskania u kontrahenta. Wspomaganie Państwa powinno być poprzez działalność socjalną. Podatki i ubezpieczenia pracownicze powinny być proste. Pracownikowi powinno się wykazywać brutto całą kwotę, jaką obciąża pracodawcę i od tej kwoty potrącać ZUS i podatek. Dlatego też najniższa pensja to nie 1.680zł., lecz ponad 2.100 zł. ZUS powinien być płacony jednym przelewem i jedną kwotą-procentem np. 45% pensji brutto. Oprogramowanie komputerowe w ZUS powinno już samo przeksięgować na odpowiednie składki. Informacja do ZUS powinna się składać z Imienia i nazwiska pracownika, jego pesel, oraz kwota brutto i procent składek. Obecnie pracodawca oblicza skomplikowany system składek, a większość pracowników w ZUS jest zatrudniona tylko do sprawdzenia, czy dobrze rozdzieliłem system składek. Takie faktyczne ubruttowienie płac spowodowało by, że pracodawcy nie opłacało by się zaniżać wypłat, gdyż żadnych korzyści z tego tytułu by nie miał, wręcz przeciwnie, musiałby wykazywać wyższy dochód do opodatkowania. Ubruttowienie nie jest na rękę ministerstwu, gdyż pracownik wtedy by widział, jak dużo z pensji zabiera mu państwo. Następnie płacąc za zakupy, płaci średni jeszcze 15% podatku VAT, akcyzę za paliwo, podatki od nieruchomości. Okazuje się, że państwo zabiera nam ponad 80% zarobionych pieniędzy i jeszcze jest dziura w budżecie.

    Odpowiedz
  • K(2014-06-11 07:44) Zgłoś naruszenie 00

    nadal nikt nie odpowiedział min co z samochodami w różnych urzędach, ministerstwach itp., za czyje pieniądze je „kupiono”, kto oszczędza na tym spore sumy i nimi jeździ, gdzie i dlaczego ?, tam „wszystko gra”, kupią sobie nowe robiąc sukcesywnie ze społeczeństwa nędzarzy !, przypadki, ze jechał prezes x czy go wieźli to wyjątki znikomy procent, bo tam w 99% mieli służbowe samochody, reszta jeździ raczej gratami a eksploatacja samochodu kosztuje sporo (ubezpieczenie, przegląd, rożne naprawy , PALIWO !)

    Odpowiedz
  • WSx(2014-06-10 16:59) Zgłoś naruszenie 00

    Miesięcznie przejeżdżam ok. 5.000 km z czego ok. 500-1000 km prywatnie, a fiskus każe mi odliczać max.50% i to nie od wszystkiego (od paliwa obecnie 0%) - i jak mam nie czuć się oszukany przez moje państwo?

    Odpowiedz
  • tm(2014-06-10 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Kutach albo piszesz zupełne bzdury, albo znasz dziwnych ludzi. Ja znam mnóstwo osób ktróre samochody zakupione na firmę, wykorzystują tylko w firmie.

    Odpowiedz
  • kutach(2014-06-10 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    już się nie wymądrzaj Majster,

    właśnie to jest normalne - odliczasz połowę kosztów. Nie znam nikogo, kto nie wykorzystywałby samochodu zakupionego na firmę w celach prywatnych. Fiskus ułatwił ludziom sprawę w tym przypadku. Tyle w temacie

    Odpowiedz
  • bct(2014-06-10 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    A co za roznica na kogo sie glosuje jak ta sama banda przyglupow w urzedach siedzi.

    Odpowiedz
  • Ciekawa(2014-06-10 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    A ja się zastanawiam, czy zdarza się, że samochód osobowy jest wykorzystywany tylko służbowo? Chodzi mi o stan faktyczny, a nie o wersję dla US. Znacie takie przypadki?

    Odpowiedz
  • Marek(2014-06-10 08:55) Zgłoś naruszenie 00

    Nie będzie, dopóki idioci będą głosować na tuska.

    Odpowiedz
  • Majster(2014-06-10 08:40) Zgłoś naruszenie 00

    Czy w naszym kraju będzie kiedyś normalnie?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane