Chodziło o akcyzę od energii elektrycznej wykorzystywanej do produkcji stali. W cenie kupowanej energii huta płaciła również akcyzę. Spytała więc izbę, czy dostanie zwrot podatku, skoro zgodnie z unijną dyrektywą energetyczną (2003/96/WE) energia wykorzystywana m.in. do procesów metalurgicznych nie jest wyrobem akcyzowym.

Dyrektor katowickiej izby odpowiedział, że hucie nie przysługuje zwrot podatku. Stwierdził, że dyrektywa energetyczna nie zabrania państwom unijnym wprowadzenia własnych przepisów krajowych pozwalających na pobieranie akcyzy jako podatku konsumpcyjnego od energii wyłączonej z zakresu działania dyrektywy.

Spółka zaskarżyła tę interpretację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Twierdziła, że powinna mieć prawo do zastosowania korzystnych dla niej przepisów wspólnotowych.

Sąd uchylił interpretację, ale z innego powodu. Uznał, że w tej sprawie dyrektor katowickiej izby w ogóle nie powinien wydawać interpretacji. Powód? Huta, która o nią wystąpiła, nie jest podmiotem zainteresowanym w uzyskaniu interpretacji. Poniosła jedynie, jako nabywca energii, ekonomiczny ciężar podatku. Natomiast podatnikiem jest w tej sprawie jej kontrahent, od którego kupiła energię. Interpretacja wydana dla huty nie dawałaby jej więc ochrony wynikającej zasadniczo z interpretacji.

Rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy NSA.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 7 marca 2014 r. sygn. akt I FSK 462/13.