Andrzej Dębiec

partner Kancelaria Lovells

Przedsiębiorcy przychody uzyskane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą są zobowiązani wykazywać dla celów podatkowych, w oparciu o metodę memoriałową, tzn. w momencie, w którym przychód staje się dla nich przychodem należnym. W wielu przypadkach może okazać się, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że przychód wykazany dla celów podatkowych jako należny nigdy nie będzie w rzeczywistości uzyskany. W konsekwencji podatnik jest zobowiązany do zapłaty podatku od przychodu, którego nie otrzymał.

Ustawodawca w niektórych sytuacjach zezwolił na zaliczenie do kosztów uzyskania odpisów aktualizujących wartość wierzytelności, dokonanych zgodnie z ustawą o rachunkowości, jeżeli wierzytelność została zaliczona do przychodów należnych oraz jej nieściągalność została uprawdopodobniona zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób prawnych. W rozumieniu ustawy nieściągalność wierzytelności uznaje się za uprawdopodobnioną w szczególności, jeżeli:

  • dłużnik zmarł, został wykreślony z ewidencji działalności gospodarczej, postawiony w stan likwidacji lub została ogłoszona jego upadłość obejmująca likwidację majątku, albo
  • zostało wszczęte postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu w rozumieniu przepisów prawa upadłościowego i naprawczego lub na wniosek dłużnika zostało wszczęte postępowanie ugodowe w rozumieniu przepisów o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków, albo
  • wierzytelność została potwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu i skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego, albo
  • wierzytelność jest kwestionowana przez dłużnika na drodze powództwa sądowego.

Ten katalog nie jest zamknięty. Tak więc podatnicy mogą uznać nieściągalność wierzytelności za uprawdopodobnioną także w sytuacjach innych. I tu pojawia się problem, ponieważ organy podatkowe niekoniecznie muszą podzielać zdanie podatnika w kwestii uznania czy nieściągalność wierzytelności została uprawdopodobniona, a tym samym, czy odpisy aktualizacyjne od wartości takiej wierzytelności mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

Pewną wskazówką co do sposobu postępowania mogą okazać się tezy zawarte w orzeczeniach sądów administracyjnych. I tak np. z orzecznictwa wynika, że do uprawdopodobnienia nieściągalności wierzytelności nie wystarcza samo tylko zapewnienie podatnika, że próbował ściągnąć wierzytelność od dłużnika (wyrok WSA z 8 lutego 2005 r., sygn. III SA/Wa 1875/04). W świetle orzecznictwa do uprawdopodobnienia nieściągalności wierzytelności nie wystarczy zatem subiektywna opinia podatnika. Powinien on podjąć działania, w wyniku których będzie dysponował dokumentami oraz innymi dowodami, które pozwolą na zobiektywizowanie jego opinii w tym zakresie. Z drugiej strony jednak organy podatkowe, dokonując oceny, czy dowody zebrane przez podatnika uzasadniają uznanie nieściągalności danej wierzytelności za uprawdopodobnione, muszą wziąć pod uwagę rachunek ekonomiczny. Nie powinny wymagać podejmowania przez podatnika czynności, jeżeli wiązałoby się to z poniesieniem przez podatnika niewspółmiernych kosztów. Organy podatkowe powinny pamiętać, że warunkiem zaliczenia do kosztów odpisów aktualizujących od nieściągniętych wierzytelności nie jest wykazanie ich nieściągalności, a jedynie uprawdopodobnienie tego faktu. W wyroku z 22 września 1999 r. NSA uznał, że podatnik musi przedstawić dowody, które na podstawie doświadczenia pozwalałyby wyciągnąć wniosek, że istnieje duże prawdopodobieństwo nieściągnięcia wierzytelności. Uprawdopodobnienie to stan graniczący z pewnością, pozwalający uznać, że mimo braku pewnych dowodów (choćby w postaci dokumentów) takie zdarzenie może mieć miejsce (wyrok NSA z 22 września 1999 r., sygn. I SA/Wr 732/99).

Not. KT