Chodziło o długi jednego z oddziałów Polskiego Towarzystwa Turystyki Krajoznawczej. Z ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.) wynika, że osoby kierujące osobą prawną odpowiadają za zaległości z tytułu podatków, których termin płatności upływał w czasie, gdy pełniły one funkcję członka zarządu.

Mężczyzna, którego dotyczył spór, próbował dowodzić, że nie może odpowiadać za zaległości podatkowe powstałe w czasie, gdy sam zalegał z opłacaniem składek członkowskich. Przekonywał, że nieopłacanie składek w terminie prowadzi do ustania członkostwa w organizacji. Wskazywał na statut PTTK, z którego wynika, że jeśli ktoś zalega ze składkami za dłużej niż 12 miesięcy, to automatycznie traci członkostwo w tej organizacji.

Mężczyzna podkreślał również, że od 2006 r. nie uczestniczył w posiedzeniach członków zarządu, jak również nie pobierał z tytułu tej funkcji żadnego wynagrodzenia w czasie powstania zaległości podatkowych.

Urząd skarbowy oraz izba skarbowa zignorowały te wyjaśnienia. Uważały, że mandat członka zarządu może wygasnąć w trakcie jego kadencji jedynie na skutek rezygnacji z pełnionej funkcji albo odwołania ze składu zarządu odpowiednią uchwałą. W tej sprawie nie miało to miejsca – argumentowali urzędnicy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zgodził się z tym i stwierdził, że kluczowy dla rozstrzygnięcia tej sprawy powinien być statut PTTK. Podobnie orzekł we wtorek NSA, oddalając skargę kasacyjną izby skarbowej.

Uzasadniając wyrok, sędzia Danuta Oleś zwróciła uwagę, że w aktach sprawy brakuje nawet statutu organizacji. Skoro organy podatkowe, na żadnym etapie postępowania, nie odniosły się do niego i zasad ustania członkostwa w organizacji, to ich decyzji nie można uznać z zgodną z prawem – wyjaśniła. Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 11 lutego 2014 r., sygn. akt I FSK 320/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia