Spółka budowlana dowiedziała się, że jej zleceniodawca został postawiony w stan upadłości likwidacyjnej. Na liście wierzytelności, które zgłosiła sędziemu komisarzowi, uwzględniła 30 tys. zł z tytułu kaucji gwarancyjnych potrąconych z należnego jej wynagrodzenia. Podobna sytuacja dotyczyła kilku innych jej zleceniodawców.

Uważała, że jeśli nie odzyska kaucji gwarancyjnych w trakcie postępowania upadłościowego, to w chwili gdy jej dłużnicy zostaną wykreśleni z KRS lub z ewidencji działalności gospodarczej, będzie mogła zaliczyć te kwoty do swoich kosztów podatkowych. We wniosku o wydanie interpretacji przekonywała, że potrącenie kaucji służyło uzyskiwaniu przez nią przychodów.

Izba skarbowa się z tym nie zgodziła. Przypomniała, że kaucje mają charakter zwrotny, więc są neutralne podatkowo. Zdaniem urzędników z samego faktu, że spółka ich nie odzyska, nie można wywodzić, iż są związane z przychodem i stanowią koszty podatkowe.

Białostocki WSA przyznał rację fiskusowi. Wyjaśnił, że nieodzyskana przez zleceniobiorcę kaucja gwarancyjna nie służyła uzyskaniu przychodu lub zabezpieczeniu jego źródła. Był to natomiast element ryzyka gospodarczego, z jakim trzeba się liczyć, prowadząc działalność. Skoro tak, to nie można zaliczyć niezwróconej kaucji do kosztów. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Białymstoku z 23 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Bk 489/13 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia