Jeden z trzyosobowych składów sędziowskich NSA zadał TK pytanie w sprawie dotyczącej dojazdu pracowników do zakładu pracy sfinansowanych przez pracodawcę. Sędziowie spytali, czy wskazane w ustawie o PIT pojęcie nieodpłatnych świadczeń (a z tymi wiąże się ewentualny przychód pracownika, o który toczy się spór) jest zgodny z konstytucją. Sędziowie, którzy mieli podjąć uchwałę odnośnie do imprez, uznali, że zanim wyrażą swój pogląd, muszą zapoznać się właśnie z oceną trybunału.

O podjęcie przez NSA uchwały zabiegali rzecznik praw obywatelskich (sygn. akt II FPS 3/13) oraz prokurator generalny (sygn. akt II FPS 6/13). Oba organy wskazały, że przez lata sądy administracyjne, w tym sam NSA, różnie interpretowały przepisy ustawy o PIT i raz orzekały na korzyść podatników, a innym razem na korzyść fiskusa. RPO wniósł o rozstrzygnięcie, czy w ogóle w związku z organizacją imprezy pracownicy otrzymują przychód z nieodpłatnych świadczeń. Spytał też, czy w sytuacji gdy wartości świadczeń udostępnionych podczas imprezy nie można powiązać z tym, z czego faktycznie pracownik skorzystał, to czy możliwe jest ustalenie kwoty przychodu oraz w konsekwencji wysokości podatku. Prokurator zaś doprecyzował, czy przychodem dla pracownika są też koszty dojazdu na imprezę i zakwaterowania, np. w hotelu, pokryte przez zakład pracy.

Spór o opodatkowanie przychodów związanych z imprezami integracyjnymi trwa od wielu lat. Firmy twierdzą, że nie będą rozliczać od tego podatku za pracowników, ponieważ nie jest możliwe wyliczenie dokładnej kwoty przychodów dla konkretnego pracownika.

Według ministra finansów przychód pracowników powinien zostać ustalony przez podzielenie łącznej ceny, jaką zapłacił pracodawca, przez liczbę osób, którym zagwarantowano możliwość uczestnictwa w imprezie. Od tak obliczonej sumy zakład pracy musi odprowadzać zaliczki na PIT i uwzględnić to w PIT-11 wystawianym dla zatrudnionych.

Jak mówi Monika Ławnicka, doradca podatkowy, menedżer w Accreo, w związku z zadanym pytaniem prawnym do TK w dalszym ciągu pracodawcy nie będą wiedzieć, czy mają rozliczać podatek za udział swoich pracowników w imprezie. A ostateczne rozwiązanie tego problemu, na które i tak wszyscy czekają od dawna, zostanie odsunięte w czasie o kolejne lata.

Ekspert ma też wątpliwość, czy trybunał ze względu na dość ogólną i nieprecyzyjną treść pytania w ogóle na nie odpowie. Wątpi też, czy TK, w razie gdyby nie znalazł podstawy zakwestionowania przepisu, wyjaśni, w jaki sposób praktycznie i technicznie rozliczać przychód i podatek.

Uchwały NSA w sprawie imprez zostały zawieszone do czasu ogłoszenia stanowiska TK.