Producenci materiałów budowlanych przewidują, że konkretne już prace nad likwidacją zwrotu VAT mogą się przełożyć w tym roku na wzrost zainteresowania zakupami, ale nie będą one na tyle duże, aby istotnie poprawić przychody branży. A ta, między innymi z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej, zmaga się z osłabieniem popytu. Nie ma dokładnych danych o wartości rynku materiałów budowlanych, ale co najmniej na stagnację wskazują wyniki producentów notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych.

– Jest nadzieja, że mocniejsze od naszych oczekiwań cięcia stóp procentowych oraz likwidacja zwrotu VAT w drugim półroczu zwiększą skłonność do rozpoczęcia inwestycji budowlanych i remontowych. Nie spodziewam się jednak, aby pozwoliły na istotne odbicie w stosunku do 2012 r. Raczej można będzie mówić o powstrzymaniu spadku sprzedaży – ocenia Konrad Hernik, prezes Armatury Kraków.

Według Mirosława Lubarskiego z zarządu Grupy PSB, dystrybutora materiałów budowlanych, likwidacja zwrotu VAT może podbić popyt głównie na produkty związane z remontami, które łatwiej przyspieszyć niż kupno nowego mieszkania lub budowę domu.

– Z powodu spowolnienia w nowych inwestycjach udział zakupów pod remonty w obrotach branży materiałów budowlanych rośnie, choć ludzie ograniczają wydatki na ten cel. Obserwujemy to w naszym segmencie detalicznym, w którym wydatki na remonty są mniejsze niż jeszcze 2–3 lata temu – dodaje.

Od 2006 do 2012 r. na zwrot VAT budżet przeznaczył 6,26 mld zł, a przeciętna kwota zwrotu wyniosła 1,9 tys. zł.