Sprawa dotyczyła starszych ludzi, którzy – jak twierdził dyrektor izby skarbowej – złożyli po terminie odwołanie od decyzji naczelnika urzędu skarbowego dotyczącej ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w PIT od dochodów z nieujawnionych źródeł. Organy podatkowe twierdziły, że decyzję dostarczono im zgodnie z przepisami o doręczeniu zastępczym (fikcja doręczenia).

Polega ono na tym, że operator pocztowy przechowuje pismo przez 14 dni w swojej placówce, a podatnik jest o tym dwukrotnie zawiadamiany. Awizo umieszcza się w skrzynce pocztowej, a jeśli nie ma takiej możliwości – na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym wykonuje pracę. Można je również zostawić w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Jeśli podatnik mimo wszystko nie odbierze przesyłki, uznaje się, że została doręczona.

Ordynacja podatkowa przewiduje fikcję doręczenia. Po wyczerpaniu procedury przyjmuje się, że decyzja została doręczona, mimo że faktycznie podatnik jej nie odebrał

Skarżący twierdzili, że decyzji naczelnika urzędu skarbowego w ogóle nie otrzymali. Podkreślali, że od wielu lat mieszkają w USA, chociaż adres zameldowania wciąż mają w Polsce. W tej sytuacji złożyli wnioski o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania na decyzję naczelnika w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania w PIT. Dyrektor izby jednak odmówił.

Spór w sądzie sprowadzał się do tego, czy organy – zgodnie z przepisami – doręczyły decyzję. WSA uznał, że nie. Uzasadniał, że naczelnik urzędu wiedział, iż skarżący nie mieszkają w Polsce. Nie odbierali żadnej korespondencji urzędowej pod adresem zameldowania, a ich wnukowie wprost informowali, że dziadkowie od 20–30 lat mieszkają w USA.

Sąd podkreślił, że naczelnik nie ustalił miejsca zamieszkania, a zameldowanie o nim nie przesądza. Nie zbadał też, czy skarżący przebywają w Polsce czy w USA. Wojewódzki sąd administracyjny dodał, że organ podatkowy mógł np. wystąpić do sądu z wnioskiem o ustanowienie kuratora dla osoby nieobecnej (taki przedstawiciel reprezentowałby ją w postępowaniu administracyjnym).

W ocenie sądu te zaniedbania fiskusa sprawiły, że nie doszło do doręczenia decyzji. Nie można więc uznać, że odwołanie złożono po terminie. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Krakowie z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Kr 167/13.