Zgodnie z opublikowanym projektem od 2014 roku wydatki będą ujmowane jako koszt podatkowy w dniu, w którym zostaną zaksięgowane jako koszt w księgach rachunkowych – na podstawie otrzymanej faktury (rachunku) albo na podstawie innego dowodu w przypadku braku faktury (rachunku). Obecnie przepisy mówią o dniu, w którym wydatek jest ujmowany w księgach. Różnica sprowadza się więc do „ujęcia jako koszt w księgach” a „ujęcia w księgach” – a więc niekoniecznie jako koszt rachunkowy. Chodzi o art. 15 ust. 4e ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.) i art. 22 ust. 5d ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.).

O to, czy wydatek musi być ujęty jako koszt w księgach, by mógł być zaliczony do kosztów podatkowych, dziś toczy się spór między podatnikami a fiskusem, często z udziałem sądów. Po zmianie sprawa zostanie definitywnie rozstrzygnięta.

Jarosław Ferdyn, doradca podatkowy w Grupie Gomułka, wyjaśnia, że minister finansów uważa, że także obecnie w przepisie nie chodzi o jakiekolwiek ujęcie wydatku w księgach, ale o ujęcie go „jako koszt rachunkowy”, tj. koszt z punktu widzenia ustawy o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 152, poz. 1223 z późn. zm.) z uwzględnieniem przyjętej polityki rachunkowości. Świadczy o tym chociażby interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z 18 stycznia 2013 r. (IPTPB3/423-341/12-4/MF) czy uzasadnienie do projektu nowelizacji ustawy o PIT i CIT. Resort zapowiada nowelizację przepisu wyłącznie jako jego doprecyzowanie – aby wyeliminować wątpliwości.

Jak jednak podkreśla Jarosław Ferdyn – w większości orzeczeń sądy administracyjne opowiadają się za innym rozumieniem obowiązującego przepisu. Zgadzają się z podatnikami, że za dzień poniesienia kosztu podatkowego należy uważać dzień ujęcia wydatku w księgach, ale niekoniecznie na koncie „kosztowym”. Przywołać można tu m.in. wyrok NSA z 20 lipca 2012 r. (II FSK 2406/11), z 14 grudnia 2012 r. (II FSK 861/11) oraz WSA w Gliwicach z 19 grudnia 2012 r. (I SA/Gl 575/12). W ostatnim z wymienionych wyroków sąd podzielił pogląd podatnika, że rozliczanie w czasie wydatku dla celów bilansowych nie oznacza automatycznie, że w taki sposób wydatek powinien być ujmowany także dla celów podatkowych. – Dla porządku wskazać trzeba też wyrok NSA z 27 września 2012 r. (II FSK 253/11) – dodaje ekspert. Sąd zajął w nim przeciwne stanowisko, uznając, że przepisy o rachunkowości decydują, na który dzień ujmuje się koszt w księgach rachunkowych, a tym samym przesądzają o dacie poniesienia kosztu podatkowego.

Co będzie w praktyce oznaczać zmiana? Jarosław Ferdyn wskazuje, że po nowelizacji rozliczenia w czasie dla celów bilansowych wydatków, np. na nabycie prenumeraty, nie będzie można już – powołując się na korzystne orzecznictwo – zaliczyć do kosztów podatkowych jednorazowo, czyli inaczej niż dla celów rachunkowych.

Jak podatnicy rozliczają wydatki na prenumeratę na podstawie prowadzonej ewidencji księgowej
W styczniu 2013 r. spółka kupiła prenumeratę fachowego pisma na cały rok i zapłaciła 12 tys. zł netto. Zgodnie z ustawą o rachunkowości i swoją polityką rachunkowości w księgach rachunkowych koszty te rozliczy w czasie poprzez konto „Rozliczenia międzyokresowe kosztów operacyjnych”. Innymi słowy, ujęcie wydatku w księgach rachunkowych nastąpi w styczniu (12 tys. zł) na koncie rozliczeń. W tym i w kolejnych miesiącach 2013 r. cała kwota będzie stopniowo zaliczana do kosztów księgowych (w każdym miesiącu po 1 tys. zł).
Obecnie firma może w styczniu zaliczyć do kosztów podatkowych jednorazowo całe 12 tys. zł – uznając, że w tym miesiącu ten wydatek został ujęty w jej księgach. Po zmianach będzie ujmować wydatek w kosztach podatkowych tak samo jak w kosztach księgowych – tj. po 1 tys. zł od stycznia do grudnia.