Skala oszustw w VAT w powiązaniu z trudną sytuacją budżetową państw powoduje, że organy podatkowe często przenoszą negatywne skutki finansowe oszustw na podatników zaangażowanych w transakcje z podmiotami dokonującymi nadużyć. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 6 września 2012 r. w sprawie C 273/11 Mecsek Gabona Kft daje podatnikom cenne wskazówki jak uchronić się przed negatywnymi konsekwencjami uwikłania w transakcje z nieuczciwym kontrahentem.

Trybunał potwierdził, że podatnik dokonujący wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (WDT) nie może być pozbawiony prawa do stosowania 0-proc. stawki (zwolnienia) przy WDT nawet, gdy faktycznie towary nie opuściły kraju, jeśli działał on w dobrej wierze.

Trybunał wskazał też, że jeżeli dostawca wykonał swe obowiązki dotyczące wykazania dostawy wewnątrzwspólnotowej, podczas gdy kupujący nie spełnił umownego obowiązku wysyłki lub transportu towarów poza terytorium państwa członkowskiego, to wówczas kupujący zobowiązany jest do rozliczenia VAT w tym państwie członkowskim.

Oznacza to, że w przypadku dostaw realizowanych np. na bazie ex works, co do zasady na nabywcy ciąży obowiązek rozliczenia podatku w przypadku braku wywozu towaru do innego państwa członkowskiego. Organy podatkowe mogą w takiej sytuacji zażądać podatku od dostawcy jedynie, gdy ten nie zachował należytej staranności i nie działał w dobrej wierze. Sytuacja taka będzie miała miejsce, jeśli zostanie wykazane, że sprzedawca nie spełnił obowiązków, jakie ciążą na nim w zakresie dowodowym, albo że wiedział lub powinien był wiedzieć, że dokonywana czynność stanowi część składową oszustwa popełnianego przez kupującego i nie podjął wszelkich racjonalnych środków znajdujących się w jego mocy w celu uniknięcia swego udziału w tym oszustwie.

Jerzy Martini, doradca podatkowy z Martini i Wspólnicy