Zgodnie z Ordynacją podatkową (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.), przedsiębiorcy można udzielić ulg w spłacie zobowiązań podatkowych, zarówno stanowiących pomoc publiczną, jak i niebędących taką pomocą. Ulgi stanowiące pomoc publiczną mogą być przyznawane jedynie w określonych przypadkach, natomiast te, które nie mają takiego charakteru – mogą być udzielane zawsze i na ogólnych zasadach.

Dariusz Malinowski, doradca podatkowy, partner w KPMG, wyjaśnia, że ulgi w spłacie podatków zasadniczo traktowane są jako pomoc udzielana przez Skarb Państwa lub samorząd przedsiębiorcom.

Jednak o tym, co jest pomocą publiczną, rozstrzygają ogólne postanowienia traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (art. 107 ust. 1). Zgodnie z nimi niedozwoloną pomoc publiczną stanowi pomoc państwa, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorcom lub produkcji niektórych towarów, o ile wpływa to na wymianę handlową pomiędzy państwami członkowskimi UE.

– Udzielane przedsiębiorcom ulgi stanowią więc pomoc publiczną tylko wtedy, gdy według racjonalnej oceny mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie wspólnego rynku – wyjaśnia Dariusz Malinowski.

W konsekwencji – zdaniem eksperta – o pomocy publicznej nie można w ogóle mówić w przypadku ulg udzielanych przedsiębiorcom, prowadzącym działalność jedynie na lokalnym rynku.

Ulga w spłacie podatku może polegać na odroczeniu terminu płatności lub rozłożeniu na raty podatku albo zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę, a także na umorzeniu zaległości i odsetek

– Taki przedsiębiorca już we wniosku o udzielenie ulgi może wskazać, że w jego ocenie wnioskowana ulga nie stanowi pomocy publicznej, gdyż w żaden sposób nie może realnie zakłócić wymiany handlowej wewnątrz UE – radzi Dariusz Malinowski.

Inaczej będzie w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność na skalę międzynarodową, w stosunku do których – przy uwzględnieniu rozmiaru udzielanej im pomocy – można już rozważać, czy pomoc ta nie zakłóci wolnego handlu w UE.

– Jednak taka ocena zawsze będzie wymagała analizy konkretnego przypadku – mówi Dariusz Malinowski.

Ustalenie, czy ulga stanowi pomoc publiczną, jest co do zasady zadaniem organów podatkowych.

– W przypadku ubiegania się o pomoc niestanowiącą pomocy publicznej warunkiem jej uzyskania jest wykazanie, że nie występują okoliczności określone w unijnym traktacie – tłumaczy Barbara Głowacka, konsultant podatkowy w Instytucie Studiów Podatkowych.

Nawet gdy ulga zostanie uznana za pomoc publiczną, w określonych przypadkach możliwe będzie jej udzielenie w ramach tzw. pomocy de minimis.

– Przyjęto, że pomoc de minimis, czyli wsparcie do określonego kwotowo pułapu (co do zasady 200 tys. euro – przyp. red.), może być udzielane przedsiębiorcom z pominięciem wymogów dotyczących pomocy publicznej – mówi Barbara Głowacka.

Zwraca też uwagę, że obowiązki dokumentacyjne zależą od rodzaju pomocy, o jaką stara się przedsiębiorca. I tak w przypadku ulgi de minimis podatnik powinien przedstawić zaświadczenie, z którego będzie wynikać, czy i w jakiej wysokości otrzymał już wcześniej taką pomoc w roku, w którym się o nią ubiega, oraz w ciągu 2 poprzednich lat podatkowych, albo oświadczenie o wielkości pomocy de minimis otrzymanej w tym okresie. Ponadto podatnik obowiązany jest do złożenia za ostatnie trzy lata sprawozdań finansowych, o ile ma obowiązek ich sporządzania na mocy przepisów o rachunkowości.