Ministerstwo Finansów poinformowało o tym w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 8310/12). W praktyce zdarza się, że podatnicy zwracają się do organu podatkowego z pytaniem o wartość kupionego mieszkania lub domu na potrzeby rozliczenia podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Jak wynika z interpelacji, wnioski te mogą być różnie potraktowane, a niektóre urzędy wszczynają postępowania, które kończą się wydaniem decyzji wymiarowej. MF wyjaśniło, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 649, z późn. zm.) podstawę opodatkowania przy umowie sprzedaży stanowi wartość rynkowa rzeczy. Określa się ją na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów.

Resort podkreśla, że przepisy ustawy o PCC jednoznacznie określają mechanizm działania organu podatkowego przy określaniu podstawy opodatkowania. Organ podatkowy wzywa podatnika do podwyższenia wartości, jeżeli według jego oceny wartość określona przez podatnika nie odpowiada wartości rynkowej. Wezwanie powinno jednocześnie zawierać wstępną ocenę wartości dokonaną przez organ podatkowy na podstawie zebranych dowodów i materiałów, a także cen transakcyjnych odpowiednich nieruchomości. Jeżeli podatnik, mimo wezwania, nie określił wartości lub podał wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej, to organ podatkowy dokona jej określenia z uwzględnieniem opinii biegłego lub przedłożonej przez podatnika wyceny rzeczoznawcy.

MF przyznaje, że organy podatkowe wyposażone są w narzędzia, które pozwalają na szacunkowe określenie podstawy opodatkowania. We wszystkich urzędach skarbowych w kraju funkcjonuje jednolity system informatyczny, w którym ewidencjonuje się dane dotyczące cen transakcyjnych nieruchomości na terenie działania urzędu wraz ze słownikowym opisem tych nieruchomości. Chroniony jest jednak interes podatnika. Ma on prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz możliwość złożenia stosownych dowodów i materiałów w sprawie oraz zapoznania się z całością zgromadzonego materiału. Ponadto koszty opinii biegłego jako elementu postępowania podatkowego ponosi organ, chyba że różnica wartości rynkowej wykazanej w opinii i przez podatnika przekracza 33 proc. Jednak zdaniem MF jest to bardzo szeroka granica.

Podatnik ma prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania