Skarżący był osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa kredytowego, finansowego i ubezpieczeniowego, np. wyszukiwał osoby zainteresowane kredytem bankowym, analizował ich zdolność kredytową, kompletował niezbędne dokumenty do udzielenia kredytu oraz umawiał klientów z bankiem na podpisanie umowy. W przypadku usług ubezpieczeniowych i finansowych odgrywał również rolę pośrednika. Jedynie pośrednio świadczył usługi na rzecz m.in. banków. Prowizję za usługi wypłacał nie klient, a bank, towarzystwo ubezpieczeniowe lub fundusz inwestycyjny. Nie był on zarejestrowany jako podatnik VAT czynny.

Spór dotyczył tego, czy takie usługi można uznać za usługi pośrednictwa kredytowego, finansowego i ubezpieczeniowego, które są zwolnione z VAT. Zdaniem skarżącego są to usługi pośrednictwa w świadczeniu usług ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych oraz pośrednictwa w świadczeniu usług udzielania kredytów i zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 37 i 38 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) są zwolnione z podatku. W efekcie nie występuje obowiązek rejestracji jako podatnik VAT, nawet jeśli przychody ze sprzedaży przekroczą 150 tys. zł (zwolnienie podmiotowe ze względu na sprzedaż).

Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem podatnika. WSA przyznał rację ministrowi finansów, że w opisanej sytuacji skarżący nie świadczy usług pośrednictwa bezpośrednio na rzecz banku, ubezpieczyciela czy funduszu inwestycyjnego. Działa więc jako osoba wykonująca czynności agencyjne, a jego usługi są elementem usług pośrednictwa i są wyłączone ze zwolnienia z podatku na podstawie art. 43 ust. 13 i 14 ustawy o VAT. Skarżący musi się więc rozliczać na zasadach ogólnych. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok WSA w Warszawie z 21 sierpnia 2012 r., sygn. akt III SA/Wa 2796/11.