Wczorajsze rozstrzygnięcie trybunału w sprawie polskiej jest istotne dla podatników pośredników, sprzedających używane samochody osobowe. Skarżąca spółka kupowała używane auta od przedsiębiorców, którzy nie mieli prawa do odliczenia VAT, ale też od tych, którzy częściowo odliczyli ten podatek. Oba rodzaje firm wystawiały faktury z adnotacją „zwolnione z VAT”. Spółka uznała, że w przypadku sprzedaży tych samochodów, może opodatkować VAT jedynie marżę. Sprawa trafiła w rezultacie do NSA, który zwrócił się do unijnego trybunału z pytaniem prejudycjalnym.

Trybunał orzekł, że podatnik pośrednik nie ma prawa do stosowania procedury opodatkowania marży przy dostawie pojazdów uznawanych za towary używane, nabyte wcześniej ze zwolnieniem z VAT od innego podatnika, który skorzystał z częściowego odliczenia na wcześniejszym etapie obrotu.

Paweł Fałkowski, doradca podatkowy z FL Tax – Paweł Fałkowski, Kamil Lewandowski, przyznaje, że trybunał potwierdził stanowisko, które prezentowały krajowe organy podatkowe. W efekcie – mówi ekspert – przedsiębiorcy, którzy stosowali podejście ostrożne i nie rozliczali sprzedaży samochodów osobowych procedurą marży, mogą spać spokojnie. Problem mają natomiast ci, którzy nabyli auta ze zwolnieniem, a przy ich odsprzedaży stosowali procedurę marży.

– Oni, niestety, powinni zrobić korektę dokonanej wcześniej sprzedaży i naliczyć VAT od całej kwoty transakcji – stwierdza Paweł Fałkowski.

Dodaje, że korektą powinien zostać objęty okres nieobjęty przedawnieniem, czyli od grudnia lub IV kwartału 2006 r.

Ekspert zwraca uwagę, że jeśli w umowie sprzedaży była mowa o cenie brutto, koszt VAT musi ponieść sprzedawca. Ten koszt może zostać przeniesiony na nabywcę, jeśli cena w umowie sprzedaży określona była jako wartość netto, powiększona o VAT obliczony według właściwej stawki.

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-160/11 (Bawaria Motors).