Już w sprawozdaniu finansowym za 2012 rok szpitale wykażą lepszy wynik finansowy. A to za sprawą projektu zmiany w ustawie o działalności leczniczej (Dz.U. z 2011 r. nr 112, poz. 654 z późn. zm.), nad którym w zeszłym tygodniu pracowała podkomisja sejmowa. Zgodnie z propozycją zmian niezamortyzowana część aktywów trwałych otrzymanych nieodpłatnie lub sfinansowanych z dotacji, która do 1 lipca zeszłego roku zwiększała fundusz założycielski samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, ma być przeniesiona na rozliczenia międzyokresowe przychodów. Przeksięgowanie będzie musiało być dokonane do końca tego roku i wykazane w sprawozdaniu za 2012 rok.

Korzyść dla szpitali

Karina Kusz, główna księgowa w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu, wyjaśnia, że w niektórych przypadkach taki roczny odpis amortyzacyjny, który w tym roku będzie równolegle przeksięgowany na przychody, może liczyć kilka milionów złotych. Zdecydowanie poprawi to wynik finansowy jednostki, ale jednocześnie zaburzy prawdziwy obraz finansowy służby zdrowia w Polsce. Wynika to z faktu, że przez zapis księgowy SP ZOZ osiągnie zysk, a to nie ma wpływu na zmniejszenie zadłużenia i problemy finansowe.

– Oczywiście szpitalom taki zapis odpowiada, tym bardziej że amortyzuje się środki trwałe w okresach wieloletnich, a dary lub dotacje pochodzą nie tylko z organu założycielskiego, ale także z funduszy strukturalnych, ochrony środowiska – np. termomodernizacja sprzętu przekazanego przez darczyńców itp. – twierdzi nasza rozmówczyni

Karina Kusz dodaje równocześnie, że obowiązujący do lipca zeszłego roku przepis w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej nakazujący SP ZOZ zwiększanie funduszu założycielskiego o otrzymane dotacje wzbudzał sporo emocji i kontrowersji. Równocześnie amortyzacja tych środków obciążała koszty zakładu.

Wpływ na sprawozdanie

Krystyna Adamus, biegły rewident z Auxilium Audyt, dodaje, że wpływało to na wynik finansowy roku bieżącego, co niewątpliwie zniekształcało obraz finansowy jednostek. Często bowiem wysokość wyniku zależała od wysokości amortyzacji otrzymanych darowizn.

– Starania dyrekcji jednostek o doposażenie w nowoczesny sprzęt powodowały negatywne skutki w postaci strat finansowych, które były negatywnie oceniane przez organ założycielski – twierdzi nasza rozmówczyni. Zmiana w przepisach pozwoli ustalać dochody współmiernie do kosztów.

Według Krystyny Adamus przyjęcie projektu w tym zakresie pozwoli niewątpliwie na poprawę i urealnienie wyników finansowych.

Również prof. Gertruda Świderska, partner w Mac Auditor, kierownik Katedry Rachunkowości Menedżerskiej SGH, uważa, że proponowana w projekcie zmiana poprawia dotychczasowe nieprawidłowe zapisy w księgach podmiotów leczniczych. Nie wpłynie jednak na prawidłową wycenę świadczeń zdrowotnych czy lepsze wykorzystanie zasobów (w tym środków trwałych). To są faktyczne przyczyny strat w podmiotach leczniczych (a nie otrzymane nieodpłatnie środki trwałe).

– Obawiam się, że wprowadzenie obowiązku przeksięgowania w ciągu roku sprawozdawczego może być kłopotliwe dla podmiotów leczniczych, a przepis mógłby być interpretowany jako przyzwolenie na rezygnację z odpisów amortyzacyjnych środków trwałych otrzymanych nieodpłatnie – twierdzi nasza rozmówczyni.

Dlatego należałoby dla potrzeb ustalenia wyniku do pokrycia (zgodnie z art. 59 ustawy o działalności leczniczej) ustalić pozaksięgowo kwotę amortyzacji środków trwałych i dodać ją do wyniku finansowego za rok 2012.

Nadzwyczajna poprawa

Zmianę komentuje też Maciej Zabelski, wiceprezes firmy doradczej A.M.G., specjalizującej się w działaniach zmierzających do poprawy sytuacji finansowej zakładów opieki zdrowotnej. Ekspert podkreśla, że od momentu wejścia w życie, tj. od 1 lipca 2011 r., ustawy o działalności leczniczej mówiło się o konieczności dokonania zmian części jej zapisów. Powód proponowanej zmiany wydaje się dość oczywisty – chęć odroczenia w czasie skutków nowej ustawy, czyli obligatoryjnego pokrycia straty szpitala za rok 2012 przez jego podmiot tworzący, bądź podjęcia decyzji o jego przekształceniu w spółkę prawa handlowego, czy wreszcie – o likwidacji placówki.

– Ustawodawca nie zdecydował się jednak na zmianę terminu obowiązywania przepisów w tym zakresie, ale proponuje jednorazową „nadzwyczajną” poprawę wyników finansowych szpitali w bieżącym roku – twierdzi ekspert.

W wielu przypadkach zakładana zmiana sposobu księgowania wartości niezamortyzowanych środków trwałych spowoduje znaczne ograniczenie straty za rok 2012, a nawet wygenerowanie dodatniego wyniku finansowego. Należy jednak pamiętać, że skutek taki byłby jedynie efektem księgowym, nie spowodowałby rzeczywistej poprawy finansów szpitali, a zwłaszcza cash flow.

Według Macieja Zabelskiego otwarte pozostaje również pytanie, czy proponowana nowelizacja jest zgodna z zasadą ciągłości i porównywalności, o której mówi ustawa o rachunkowości. Należy również zastanowić się, czy pojawienie się za rok 2012 zysku nie wiązałoby się z obowiązkiem podatkowym i wypływem środków pieniężnych ze szpitali.

Z drugiej jednak strony Maciej Zabelski podziela zdanie ekspertów, że dotychczasowy sposób rozliczania nakładów inwestycyjnych finansowanych ze środków otrzymanych od podmiotu tworzącego również nie był właściwy i powodował pogorszenie wyników finansowych szpitali.

Obecne przepisy

Przypomnijmy, że od 1 lipca 2011 r. ustawa o działalności leczniczej zastąpiła ustawę z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2007 r. nr 14, poz. 89 z późn. zm.).

Nowe przepisy nie zawierają zasad – tak jak to miało miejsce w poprzednim stanie prawnym – dotyczących zwiększania funduszu założycielskiego.

Dlatego od 1 lipca zeszłego roku do otrzymywanych przez SP ZOZ środków pieniężnych na zakup aktywów trwałych stosuje się zasady ogólne wynikające z ustawy o rachunkowości. Oznacza to, że księguje się je w rozliczenia międzyokresowe przychodów, zwiększając stopniowo pozostałe przychody operacyjne, równolegle do odpisów amortyzacyjnych.

910 mln zł to straty, jakie wykazały szpitale publiczne w sprawozdaniach finansowych za 2010 r.