Podatnicy prowadzący działalność gospodarczą muszą pilnować wysokości obrotów w trakcie roku, zwłaszcza jeśli korzystają ze zwolnień przy stosowaniu kas rejestrujących. Marek Wojda, doradca podatkowy w Baker & McKenzie, zwraca uwagę, że termin utraty prawa do zwolnienia z powodu przekroczenia limitu zależy od okoliczności, w których podatnik nabył to prawo.

– Podatnicy, którzy wykonywali działalność w poprzednim roku, korzystają ze zwolnienia, jeżeli kwota obrotu ze sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub rolników ryczałtowych nie przekroczyła w poprzednim roku 40 tys. zł, o ile wcześniej nie powstał wobec nich ten obowiązek – wyjaśnia Marek Wojda.

Podatnicy rozpoczynający działalność w bieżącym roku są zwolnieni z obowiązku prowadzenia ewidencji do dnia przekroczenia limitu 20 tys. zł z tytułu sprzedaży podlegającej ewidencjonowaniu

Dodaje, że jeśli jednak przekroczą próg 40 tys. zł obrotu z takiej sprzedaży w trakcie bieżącego roku, zwolnienie traci moc po upływie dwóch miesięcy, licząc od początku miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło przekroczenie.

– Zatem jeżeli próg przekroczono w kwietniu, zwolnienie traci moc 30 czerwca – potwierdza Marek Wojda.

Jednocześnie ostrzega, że niedopełnienie obowiązku prowadzenia ewidencji na kasie po utracie prawa do zwolnienia może skutkować przede wszystkim odpowiedzialnością karną skarbową.

Sprzedaż z pominięciem kasy może być podstawą do nałożenia grzywny w wysokości do 180 stawek dziennych. Specyficzną sankcję przewiduje też sama ustawa o VAT. Na podatników dokonujących sprzedaży z pominięciem kasy rejestrującej (mimo ciążącego na nich obowiązku) może być nałożone tzw. dodatkowe zobowiązanie podatkowe w wysokości 30 proc. podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług (zakupów związanych ze sprzedażą, która nie została zaewidencjonowana).

Ta ostatnia sankcja nie może być jednak nałożona na osoby fizyczne, które za ten sam czyn podlegają odpowiedzialności na podstawie kodeksu karnego skarbowego.