Od 21 maja obowiązują nowe zasady prowadzenia i udostępniania rejestru instytucji kultury. Wpis do rejestru ma znaczenie także dla celów VAT.

– Instytucje z rejestru i świadczące usługi kulturalne są zwolnione z VAT – mówi Bartosz Nowodworski, konsultant podatkowy w ECDDP.

Wynika to z art. 43 ust. 1 pkt 33 lit a ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Ekspert wyjaśnia, że instytucje kultury mogą być tworzone przez ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz jednostki samorządu terytorialnego. Innego rodzaju podmioty, np. stowarzyszenia, agencje kulturalne, nawet jeżeli usługi przez nie świadczone w niezaprzeczalny sposób mają charakter usług kulturalnych, nie są uprawnione do zwolnienia, o którym mowa w art. 43 ust. 1 pkt 33 lit. a ustawy o VAT.

– W takim przypadku muszą one opodatkować świadczone usługi według podstawowej, 23-proc. stawki VAT, chyba że chodzi o sprzedaż biletów wstępu. Wówczas stawka podatku wynosi 8 proc. – mówi Bartosz Nowodworski.

Zdaniem Tomasza Bełdygi, radcy prawnego, dyrektora w KPMG, trzeba też pamiętać o ograniczeniach wynikających z art. 43 ust. 19 ustawy o VAT.

– Zwolnienia nie stosuje się np. do wstępu na koncerty, spektakle itp., czyli wszędzie tam, gdzie chodzi o działalność potencjalnie generującą znaczne zyski ze świadczenia usług kulturalnych – mówi Tomasza Bełdyga.

Zmniejsza to ryzyko zakłócenia konkurencji. W przeciwnym wypadku podmiot wpisany do rejestru, który chciałby prowadzić działalność komercyjną (mieszczącą się w pojęciu usług kulturalnych), byłby uprzywilejowany wobec np. stowarzyszenia powołanego przez osoby prywatne, również do świadczenia usług kulturalnych, ale niezwolnionego z VAT.