Każdy towar przywożony spoza Unii Europejskiej musi przejść odprawę celną. W dodatku osoba, która wwozi towary z kraju pozaunijnego, jest zobowiązana do uregulowania należności celno-podatkowych, czyli cła, VAT oraz niekiedy akcyzy. W przypadku gdy towar przesyłany jest drogą pocztową, za zapłatę należności zawsze odpowiedzialny jest odbiorca paczki z terytorium UE. Jednak to firma kurierska przewożąca paczkę dokona zgłoszenia na podstawie udzielonego pełnomocnictwa. 

Odprawa celna

Procedura odprawy przesyłek pocztowych jest zmodyfikowana w stosunku do procedury, którą przechodzą towary przywożone przez importerów. Osobą, która wypełnia zgłoszenie celne i opisuje jej zawartość, jest pozaunijny nadawca paczki.

– Gdy paczka jest wysyłana za pośrednictwem firmy kurierskiej, to zgłoszenie celne może być wypełnione przez jej pracowników na podstawie danych uzyskanych od nadawcy paczki – tłumaczy Marek Szymański, starszy menedżer w KPMG.

Po tym, jak paczka zostanie przetransportowana na teren UE, przywożona jest do oddziału pocztowego urzędu celnego, gdzie funkcjonariusze sprawdzają dokumenty umożliwiające dokonanie odprawy. Następnie celnik wystawia dokument potwierdzający dokonanie zgłoszenia celnego (DPDZ), w którym oblicza należności przywozowe i podatkowe. Następnie paczka jest zwracana pracownikom poczty lub firmy kurierskiej, którzy są zobowiązani do pobrania cła i VAT od odbiorcy przesyłki i wpłacenia należności na odpowiednie konto urzędu celnego.

Przesyłane prezenty

Towary przewożone w paczkach podlegają też innym zwolnieniom niż towary transportowane przez podróżnych. To, kiedy towar znajdujący się w przesyłce jest opodatkowany, zależy od tego, kto jest nadawcą paczki. Jeżeli daną przesyłkę wysyła osoba fizyczna spoza UE do osoby fizycznej znajdującej się w państwie UE, to paczka będzie zwolniona zarówno z cła, jak i VAT, jeżeli jej wartość nie przekroczy 45 euro. Takie paczki  potocznie zwane są prezentami. Warto pamiętać, że taki prezent skorzysta ze zwolnienia, gdy przesyłka ma charakter okazjonalny.

– Oznacza to, że przesyłane towary muszą być przeznaczone na własny użytek odbiorcy lub jego rodziny. W dodatku muszą być wysyłane przez nadawcę bez żadnych opłat – wyjaśnia Marek Szymański.

Aby paczka była zwolniona z cła i VAT, w jednej przesyłce nie może znajdować się więcej niż 50 papierosów, 25 cygaretek (cygar o maksymalnej wadze 3 gramy sztuka), 10 cygar, lub 50 gramów tytoniu do palenia. Odbiorca będzie musiał zapłacić cło, VAT i akcyzę, jeżeli w paczce przesyłane będzie więcej niż 1 litr napojów spirytusowych, 1 litr wina lub wina likierowanego, 2 litry wina musującego. Ponadto zwolnione z należności celno-przywozowych jest tylko 50 gr perfum  lub 0,25 l wody toaletowej

– W przypadku prezentów celnicy niekiedy wymagają, żeby odbiorca paczki złożył oświadczenie, że sprawdzane towary przeznaczone są na cele niehandlowe i że nie sprzeda ich dalej – przypomina Marek Szymański.

Pozostałe paczki są zwolnione z cła, jeżeli ich wartość nie przekroczy 150 euro. Przy czym limit nie dotyczy VAT. Odbiorca paczki nie zapłaci podatku od towarów i usług, gdy wartość przesyłki nie przekroczy 22 euro. Może się zatem zdarzyć, że dana przesyłka będzie zwolniona z cła, ale jej odbiorca będzie musiał zapłacić VAT. Zwolnienia do 150 euro nie dotyczą napojów alkoholowych, perfum i wód toaletowych, tytoniu lub wyrobów tytoniowych.

Celnicy biorą pod uwagę rzeczywistą (transakcyjną) wartość paczki, która została przedstawiona do odprawy

Jeżeli towar odbiega znacznie od wartości identycznych lub podobnych towarów przywożonych do UE, celnicy mogą naliczyć cło od wartości ustalonej w oparciu o metody pomocnicze