statystyki

Pożyczyłeś od brata 10 000 zł? Musisz to zgłosić fiskusowi

05.04.2012, 09:32; Aktualizacja: 05.04.2012, 09:37
  • Wyślij
  • Drukuj
Pożyczka

Pożyczkaźródło: ShutterStock

Osoby należące do najbliższej rodziny, w przypadku zawarcia umowy pożyczki pieniężnej na kwotę przekraczającą wartość 9 637 zł objęci są zwolnieniem z podatku od czynności cywilno-prawnych po spełnieniu określonych warunków. Niższa kwota nie wymaga w ogóle zgłoszenia do urzędu skarbowego.

reklama



reklama


Pożyczki pieniężne bardzo często są udzielane w gronie znajomych, jak również, a w zasadzie najczęściej, wśród członków rodziny. Warto zatem wiedzieć, od jakiej kwoty należy ją zgłosić do organu podatkowego. Trzeba ponadto pamiętać, że obowiązek uregulowania zobowiązania podatkowego ciąży na biorącym pożyczkę.

Przez umowę pożyczki pieniężnej pożyczkodawca zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, którą biorący zobowiązuje się zwrócić.

I grupa zwolniona do 9 637zł

Przede wszystkim należy pamiętać, że pożyczkę w ujęciu podatkowym należy rozpatrywać nie tylko na płaszczyźnie kwoty ale także związków interpersonalnych występujących pomiędzy pożyczkodawcą a pożyczkobiorcą. Wynika to bezpośrednio z faktu, iż w zależności od tego, jakie pokrewieństwo łączy strony umowy, ustawodawca przewidział możliwość skorzystania ze zwolnienia od podatku od czynności cywilnoprawnych, jakim obciążona jest ta czynność. Pożyczka pieniężna zawarta pomiędzy osobami należącymi do I grupy podatkowej podlega zasadniczo zwolnieniu od podatku, pod warunkiem, iż jej wartość nie przekracza kwoty 9 637 zł. W takiej sytuacji, czynność ta nie wymaga zgłoszenia do urzędu skarbowego.

Dla przypomnienia, do I grupy podatkowej zalicza się: małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów.

Pożyczki powyżej 9637 zł należy zgłosić do US w terminie 14 dni na druku PCC-3

Inaczej jest w przypadku, gdy umowa pożyczki pieniężnej, która została zawarta pomiędzy członkami najbliższej rodziny (należą do niej małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha), przekracza kwotę 9 637 zł. W takiej sytuacji by skorzystać ze zwolnienia, biorący pożyczkę zobowiązany jest w terminie 14 dni od zawarcia umowy, zgłosić to we właściwym urzędzie skarbowym. W tym celu koniecznym jest wypełnienie formularza PCC- 3.
Ponadto, musi on przedstawić dowód uzyskania środków, czy to w formie pieniędzy przekazanych na rachunek bankowy, lub też rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową czy też za pośrednictwem przekazu pocztowego.

Niedopełnienie warunków zwolnienia

Łączne spełnienie powyższych warunków jest niezwykle istotne, ponieważ tylko wtedy, biorący pożyczkę może skorzystać z omawianego zwolnienia podatkowego. Przekroczenie ustawowego terminu 14 dni oznacza dla podatnika konieczność opodatkowania pozyskanych środków stawką 2%.

Ponadto, gdy przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub też postępowania kontrolnego biorący pożyczkę powoła się na fakt zawarcia takiej umowy, a nie spełnił warunku udokumentowania otrzymania pieniędzy na rachunek bankowy albo rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową lub przekazem pieniężnym, stawka podatku wynosi 20%.

Elżbieta Węcławik, Tax Care
Iwona Cackowska, księgowa Tax Care


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Tax Care

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 26

  • 1: Polak z IP: 91.197.155.* (2012-04-13 09:35)

    Ja też jestem za tym. Ale dziesięc kamer to za mało, mowinny być 4 kamery na pomieszczenie, żeby wykluczyć jakiekolwiek niedopatrzenie... A jak zaczną pożyczać sobie w kiblu i kamera tego nie wychwyci?! US dastanie szału, że nie wpadnie mu za to hajsiwko... A panu Tuskowi mówię have nice day po następnych wyborach parlamentarnych.

  • 2: katastrofa głów z IP: 178.252.22.* (2012-04-13 08:38)

    czy wy sie napewno dobrze czujecie?chłop po podstawóqce logiczniej myśli niz cała kupa doradców,jakie zgłoszenia, jakie urzędy chyba cos wam na ten durny łewb walnęło,no ale to jest Polska a tu co drugi to schizofremik!!!jak ten cały głupi rząd.

  • 3: Polaczek z IP: 83.4.225.* (2012-04-13 08:14)

    Dobrze i tak powinno być. Ja jestem za tym, aby w każdym domu zainstalować co najmniej 10 kamer żeby sprawdzać czy czasem ktoś komuś nie pożycza gotówki. Inwigilacja w państwie demokratycznym to podstawa w końcu. Obywatel w końcu nie myśli. Państwo myśli za niego. Tak trzymać.

  • 4: klihhh z IP: 37.31.49.* (2012-04-13 08:01)

    Patologia Obywatelska -nic wiecej

  • 5: alex60 z IP: 79.189.158.* (2012-04-12 19:37)

    Byłoby śmieszne gdyby nie było tak bardzo żałosne .

    Aa-- masz całkowitą rację! Ten durny przepis jest tylko dla maluczkich.

    Nawet jeśli pożyczę... od brata... to prędzej kury będą miały zęby, niż ja zgłoszę to komukolwiek!

  • 6: Boa z IP: 193.239.126.* (2012-04-12 11:59)

    Płacić podatek od kredytu i jeszcze odsetki to tylko w POLSZCZE

  • 7: Urzednik z IP: 85.181.33.* (2012-04-12 01:06)

    A jak podziele milionowa pozyczke na 120 rownych czesci, to co?

    Co za porypany przepis. Debilnosc rosnie wraz, ze zlodziejstwem podatkowym.

  • 8: Urzednik z IP: 85.181.33.* (2012-04-12 01:04)

    Musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce.

    A jak mi to udowodnia?

  • 9: j. z IP: 83.27.95.* (2012-04-10 21:44)

    Tyle, co tu piszą to my wiemy. Ale trzeba napisać, jak i co trzeba zrobić, żeby pouchylać idiotyzmy w prawie podatkowym.

  • 10: Paweł Nyczaj z IP: 89.70.18.* (2012-04-10 10:55)

    @an
    Jedynie politycy którzy byli przedsiębiorcami tacy jak np. Janusz Palikot mogą takie rzeczy zmienić. Pamietający PRL nie-przedsiębiorcy chyba nie rozumieją nieżyciowości przepisów. Zresztą zderzenie prawa z rzeczywistością źle wypada także na Zachodzie. Pamiętacie próbę zniszczenia producentów odtwarzaczy MP3 poprzez oskarżenie ich o szerzenie piractwa (próbowano skazać na odszkodowania dla przemysłu fonograficznego firmę iRiver, producenta pierwszego na świecie przenośnego odtwarzacza MP3). Życie pokazało jak daleko jest prawo od realiów, i to w USA. I rynek pokazał, że płyty CD trafią do muzeum, jednak do tego trzeba było przyspieszenia jakie wywołał iPod i kolejne iSprzęty z iPhone na czele. Cóż więc mówić o Polsce, skoro nawet na Zachodzie widać przykłady nieprzystawania prawa do rzeczywistości. Jednak z drugiej strony Polska ma szansę uczenia się na błędach, tyle że nie zawsze z niej korzysta.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama