Każda osoba, która planuje większe zakupy – dom, mieszkanie, samochód, jacht, a nawet droższy zegarek czy biżuterię – powinna mieć potwierdzenie, skąd miała na nie gotówkę. Tego typu inwestycje uważnie śledzi fiskus. Gdy zauważy, że wydane środki nie znajdują odzwierciedlenia w dochodach ujawnionych skarbówce, wezwie podatnika do złożenia wyjaśnień.

– Kontrolowani posługują się różnymi argumentami. Najpopularniejsze to pożyczka lub darowizna od rodziny, praca w latach 90. za granicą czy oszczędności latami gromadzone w skarpecie – zdradza nam pracownik z warszawskiego urzędu kontroli skarbowej.

Gdy podatnik sięgnie po takie wytłumaczenia, będzie musiał je potwierdzić. Potrzebna więc będzie odpowiednia dokumentacja. Tylko skąd ją wziąć, jeśli papiery dla rozliczeń z fiskusem trzeba przechowywać do czasu przedawnienia. A zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku. W konsekwencji, jeśli np. podatnik otrzymane w 2000 r. zasoby wydatkował w 2012 r., to powinien przechowywać dokumentację z tym związaną do końca 2018 r. Nie oznacza to, że 1 stycznia 2019 r. można wyrzucić wszystkie dowody z tego okresu. Gdy w czasie kontroli fiskusa w 2019 r. powołamy się na dochody uzyskane w 2000 r., papiery z tego czasu znów mogą się przydać.

Podatki

Podatki

źródło: ShutterStock

Obowiązki dowodowe

Ciężar dowodu w postępowaniu o ustalenie przychodów ze źródeł nieujawnionych spoczywa na organie podatkowym. Paweł Nocznicki, doradca podatkowy, menedżer w Stone & Feather Tax Advisory, zwraca uwagę, że zadaniem urzędników jest dokładne zweryfikowanie wydatków, przychodów i zgromadzonych zasobów finansowych. Przy ustaleniu przez organ, że poniesione wydatki przekraczają źródła przychodów oraz zgromadzone wcześniej oszczędności (występuje przychód pochodzący ze źródeł nieujawnionych), ciężar dowodzenia zostaje przerzucony na podatnika.

– Wtedy to podatnik, aby bronić się przed zarzutami urzędu, będzie musiał wykazać, że wydatki znajdują pokrycie w posiadanym majątku – ostrzega Paweł Nocznicki.

Przemyślane argumenty

Jeśli ciężar dowodu obciąża podatnika, to musi on wytłumaczyć się ze źródeł pochodzenia mienia i jego wartości. Łukasz Kupiec, ekspert w KPMG, wyjaśnia, że dla podatnika kluczowa jest możliwość wykazania, że jego majątek lub ponoszone wydatki znajdują pokrycie w dochodach już wcześniej opodatkowanych lub wolnych od podatku.

– Jeżeli podatnik powołuje się na zgromadzone środki z wcześniejszych okresów, to musi co najmniej uprawdopodobnić ich pochodzenie – dodaje Paweł Nocznicki.

Zatajone dochody są objęte sankcyjną, 75-proc. stawką PIT

Posiadane papiery

W celach dowodowych pomocne mogą być wszelkiego dokumenty potwierdzające osiągnięcie w przeszłości dochodów i ich opodatkowania lub zwolnienia z opodatkowania.

– Nieistotne jest przy tym, jak daleko wstecz trzeba będzie sięgnąć, aby obronić się przed zarzutem ukrywania dochodów – potwierdza Łukasz Kupiec.

W praktyce zachowanie dokumentów dotyczących zgromadzonych oszczędności może być najskuteczniejszą metodą kwestionowania ustaleń organu podatkowego.