W Polsce emerytury lub renty z krajowego budżetu pobiera 7,8 mln osób. W ciągu ostatnich lat liczba takich osób zmniejszyła się, ale większy jest przeciętny dochód z tych świadczeń.
Publikacja: 21 lutego 2012, 07:23 Aktualizacja: 25 lutego 2012, 14:09
źródło: DGP
Rozliczenie emerytur i rent
W 2010 roku pobierało takie świadczenia 7 733 017 osób, a przeciętna roczna kwota świadczenia wynosiła 15 703 zł, podczas gdy jeszcze w 2006 roku takich podatników było 8 012 010 i wtedy ich przeciętna kwota dochodu kształtowała się na poziomie 12 069 zł.
Wypłata emerytur i rent przekłada się również na skutek budżetowy, ponieważ emerytury i renty nie są zwolnione z PIT-u. Są one opodatkowane na zasadach ogólnych według skali.
W latach 2010 i 2009 dochody z emerytur i rent opodatkowane były według 18-proc. (przy dochodach do 85 528 zł) lub 32-proc. stawki (powyżej tej kwoty). Wcześniej była trójstopniowa skala podatkowa (tj. 19 proc., 30 proc. i 40 proc.).
Emeryt lub rencista każdego roku otrzymuje PIT-40A lub PIT-11A od zakładu wypłacającego mu te świadczenia. Takie informacje powinny zostać wystawione przez właściwe instytucje do końca lutego. Osoba, która poza emeryturą lub rentą wypłacaną przez właściwy organ nie osiągnęła w 2011 roku żadnego innego przychodu, nie ma obowiązku składania w urzędzie skarbowym dodatkowego zeznania podatkowego. Emeryt lub rencista może jednak uznać, że chce samodzielnie złożyć PIT ze względu na przysługujące mu ulgi lub wspólne rozliczenie z małżonkiem lub dzieckiem. Jeśli takie samodzielne rozliczenie będzie dla niego korzystniejsze, może rozliczyć emeryturę lub rentę w rocznym zeznaniu PIT-36 lub PIT-37. Podatnik wybierze taką deklarację w zależności od tego, jakie inne źródła przychodów on lub małżonek uzyskali w ciągu roku (w tym np. z prowadzenia działalności gospodarczej).
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Michał z IP: 95.51.103.* (2012-02-21 08:07)
To jest parodia żeby emeryci płacili jeszcze podatek dochodowy. Do tego potrzeba przeciez dochodu a nie jałmużny.
2: g z IP: 195.20.110.* (2012-02-21 09:31)
@Michał
Poczytaj o ubruttowieniu emerytur. Kiedyś emerytury były nieopodatkowane, potem wyliczano je w kwocie brutto a następnie potrąca się podatek. Niby to samo, ale bardziej przejrzyście i zgodnie z pozostałymi wypłatami. Nikt nie okradł emerytów, co niektórzy postulują, poprzez pobieranie pitu.
3: mazurski niemundurowy z IP: 88.156.61.* (2012-02-21 09:32)
Jałmużna też jest PRZYCHODEM i od niej też trzeba płacić podatek i to bez kosztów uzyskania tego przychodu.
4: Ted z IP: 89.76.0.* (2012-02-21 09:33)
Emerytury i renty powinne być zwolnione od podatku,tak jak w innych krajach np.we Francji.Po co psuć tyle papieru i zatrudniać w skarbówkach pracowników zajmujących sie emerytami.
5: mazurski niemundurowy z IP: 88.156.61.* (2012-02-21 09:35)
Michale, g ma rację. Wynagrodzenie brutto POMNIEJSZA się o składki ZUS (w tym o składki emerytalne) i dopiero wtedy nalicza się podatek. Jak widzisz od wynagrodzenia brutto NIE NALICZA sie podatku, a więc trzeba go płacić z należnej emerytury.
Pozdrawiam!
6: KSIĘGOWY z IP: 95.41.44.* (2012-02-21 12:38)
ten mazurski niemundurowy to prawdziwy debil pouczający michała będąc pospolitym nieukiem debilu ten michał ma 1005 racji ty debilu nie umiesz obliczać wynagrodzenia netto emeryta GDZIE BYŁES JA TRZEBA BYŁO SIĘ UCZYC DEBILU TYLKO PRZESTRZEP MÓZGU
7: pol anka z IP: 79.162.8.* (2012-02-21 13:33)
ciekawa dziennikarska twórczość. Jeszcze nie tak dawno, przy okazji wałkowania waloryzacji mówiono o ok. 9 mln emerytach i rencistach, teraz wiemy to ok.7,8 mln osób. I wtedy to rząd deklarował przygotowanie ok. 7,4 mld zł na waloryzacje. Po przeliczeniu nowej wielkości, na waloryzcję potrzeba ok. 6,6 mld zł, proszę jak ładnie zaoszczędzono. A jeśli chodzi o opodatkowanie emerytur i rent. Składki płacone przez pracodawców zasilają budżet ZUS-u, są o 18% wyższe, pracodawcy nie odprowadzają od nich ryczałtowo zaliczki na podatek dochodowy. Świadczenia są już opodatkowane i wypłacane w kwocie netto a podatek przelewany jest na konto budżetowe. Sensownym jest zrezygnowanie z opodatkowania świadczeń emerytalnych i rentowych podatkiem dochodowym, ale zapewne zmiana strumienia niezapłaconego podatku na zakup pasztetowej i kawałka białego sera tak przeraża uczniów szkoły ekonomicznej Belki i Balcerowicza, że nie należy oczekiwać zmian w metodologii polityki podatkowej naszego kochanego państwa. Jesteśmy skazani na biedę bo nasi ekonomiści wywodzą się z ekonomii politycznej socjalizmu i wszelkie nowości ekonomiczne oceniają poprzez szkiełko gospodarki wojennej komunizmu
8: zniesmaczony z IP: 89.229.218.* (2012-02-21 15:41)
do 6>czas leczyć się na nogi-bo na ten czerep,który masz na karku jest już za późno/ty jesteś głupszy od standardowego pisiorka oszołomka/.Pewnie jesteś księgowym z uwagi na wygrzebywaniu ze śmietników książek i sprzedaż ich w punkcie skupu makulatury-w wiadomym celu-zakup "mamrota".
9: Emerytalne perpetuum mobile z IP: 80.55.85.* (2012-02-21 17:19)
Emeryci płacą podatek dochodowy od emerytury, który potem zasila fundusz emerytalny ZUS, jako dotacja z budżetu państwa. Następnie ZUS wypłaca emerytury i cała zabawa zaczyna się od początku. Genialne ;)
10: OB z IP: 87.64.83.* (2012-02-21 18:18)
Podatki od emerytow, 16 mld zl, stanowia 40% wplywow PIT do budzetu panstwa.
To jest solidna grupa placaca podatek dochodowy.
W nagrode za to zbilansuje sie im ZUS, zgodnie z "dyrektywa" Prof. Gory, czyli obnizy swiadczenia obecnym emerytom o 37%.
Temu juz sluzy waloryzacja kwotowa.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.