Nie trzeba zamykać ksiąg rachunkowych za rok obrotowy, w którym działalność jednostki przez cały czas pozostawała zawieszona. Wynika to z obowiązującej od 2 czerwca 2011 r. nowelizacji art. 12 ustawy o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 152, poz. 1223 z późn. zm.). Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów wyjaśnia, że zwolnienie z zamykania ksiąg rachunkowych na koniec roku sprawozdawczego przez przedsiębiorcę zawieszającego działalność gospodarczą jest możliwe, gdy spełnione zostaną łącznie określone warunki.

Firma musi być zawieszona na okres pełnego roku obrotowego (zwykle jest to pełen rok kalendarzowy albo okres trwający 12 pełnych kolejnych miesięcy kalendarzowych). Nie można też dokonywać odpisów amortyzacyjnych lub umorzeniowych. Ponadto nie mogą występować inne zdarzenia wywołujące skutki o charakterze majątkowym lub finansowym (np. sprzedaż środka trwałego).

– Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków pozbawia przedsiębiorcę przywilejów wynikających ze nowelizowanych przepisów ustawy o rachunkowości – podkreśla Wiesława Dróżdż.

Zatem jeśli z innych okoliczności wynika konieczność dokonywania odpisów amortyzacyjnych, spowoduje to utratę przez przedsiębiorcę prawa do niezamykania ksiąg rachunkowych. Trzeba przypomnieć, że dla celów rachunkowości nie jest możliwe niedokonywanie odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych. W trakcie zawieszenia działalności, pomimo braku ich zużycia fizycznego, będzie występować zużycie ekonomiczne z tytułu postępu techniczno-ekonomicznego.