Rok po zakończeniu reformy finansów publicznych okazuje się, że outsourcing usług przynosi administracji publicznej zyski, ale niestety niewielkie. Kancelaria premiera, ministerstwa, urzędy wojewódzkie, szpitale, samorządy i inne jednostki zlecają firmom zewnętrznym jedynie proste usługi. Oszczędności mogłyby wynieść nawet kilka miliardów złotych, gdyby administracja powierzyła firmom zewnętrznym bardziej skomplikowane usługi.

Na razie nie udało się więc osiągnąć celu, jaki postawił sobie rząd w związku z wprowadzeniem nowej ustawy o finansach publicznych oraz w Planie Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010 – 2011.

Pieniądze

Pieniądze

źródło: ShutterStock

Skutki likwidacji

Likwidacja gospodarstw pomocniczych, zakładów budżetowych oraz inne zmiany wynikające z nowej ustawy o finansach publicznych (Dz.U. z 2009 r. nr 157, poz. 1240 z późn. zm.) miały na celu zmniejszenie liczby jednostek i redukcję zatrudnienia w administracji. Co więcej, 20 proc. usług wykonywanych przez likwidowane jednostki miało być zamawiane w przetargach, i kupowane od firm zewnętrznych (outsourcing usług).

Jak wynika z naszej sondy, wszystkie ministerstwa i urzędy wojewódzkie kupują podobne usługi: sprzątania, ochrony osób i mienia, projektowe, serwisu urządzeń biurowych, sprzętu i oprogramowania, pralnicze, ogólnobudowlane i in. Większość z tych usług świadczyły zlikwidowane zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze. Teraz resorty oraz urzędy, po przejęciu tych zadań, zlecają je na zewnątrz. Nie wszystkie jednak na tym zaoszczędziły.

Katarzyna Kownacka z Ministerstwa Transportu wyjaśnia, że również przed likwidacją gospodarstw pomocniczych firmy prywatne świadczyły usługi sprzątania, ochrony osób i mienia, projektowe i serwisu urządzeń biurowych. Nie można więc określić, czy outsourcing przynosi oszczędności w resorcie.

Katarzyna Kuczyńska-Budka, kierownik Oddziału Komunikacji Społecznej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, stwierdza natomiast, że na outsourcingu usług utrzymania czystości urząd oszczędza ok. 600 tys. zł rocznie oraz ok. 100 tys. zł na ochronie.

Unia Europejska wymusi na nas większe korzystanie z outsourcingu

– Outsourcing pozwala zmniejszyć liczbę osób zatrudnionych przy prostych, powtarzalnych czynnościach (np. sprzątanie) lub zadań wymagających wykorzystywania specjalistycznego sprzętu (np. naprawa samochodów) – przyznaje Justyna Kardaszewska z Ministerstwa Gospodarki.

Podobnie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (obecnie MSW), po likwidacji zakładu obsługi pojawiły się oszczędności wynikające ze zwolnienia ok. 85 pracowników.

Niższe wydatki resortów wzięły się więc nie z niższych usług oferowanych przez firmy, ale z prostego zmniejszenia liczby etatów. Problem w tym, że nie na tym polega outsourcing. Jego ideą jest zmniejszenie przede wszystkim kosztów usług oraz możliwość skupienia się na głównych zadaniach, do których została powołana jednostka czy resort. Rząd i ministerstwa są tego świadome, co potwierdza przykład resortu środowiska oraz powołanie Centrum Usług Wspólnych. Resort środowiska przyznał, że w przypadku outsourcingu usług transportowych udało się zmniejszyć koszty o 45 proc. Z kolei po wprowadzeniu systemu centralnego wydruku cena wykonania kopii 1 kartki papieru spadła aż pięciokrotnie.