Przedsiębiorcy, którzy uwzględniają w kosztach podatkowych wysokie kwoty, odliczają straty z lat poprzednich, wnioskują o znaczne zwroty VAT, nie wpłacają należnego podatku lub zaliczek na podatek, nie mogą spać spokojnie. W przyszłym roku urzędnicy fiskusa bacznie przyjrzą się ich rozliczeniom.

Na celowniku skarbówki znajdą się też osoby, które nie zgłaszają działalności gospodarczej. Fiskus zainteresuje się też tymi, którzy nagle zniknęli z rejestrów urzędowych, bo przestali składać deklaracje lub zawiesili prowadzenie biznesu. Sprawdzi również osoby zarabiające w internecie.

– Ministerstwo Finansów w 2012 roku zakłada kontynuację działań w obszarach kontrolnych, które z uwagi na częstotliwość ich występowania oraz wielkość potencjalnych strat podatkowych uznano za priorytetowe w latach 2010 – 2011 – potwierdza „DGP” Wiesława Dróżdż z MF.

Rok 2012 będzie kolejnym rokiem walki z szarą strefą. Działania fiskusa obejmą ukrywanie dochodów przez zarejestrowane firmy oraz niezarejestrowaną działalność gospodarczą. Mają one na celu ograniczenie utraty dochodów państwa z tytułu niezapłaconych podatków.

Na odpoczynek od wizyt urzędników nie mogą liczyć podatnicy, którzy muszą stosować kasy fiskalne. Resort planuje kontynuację akcji mandatowych, które mają ujawniać nieprawidłowości w ewidencjonowaniu w kasach. Działania te będą podejmowane w formie doraźnych kontroli w okresach wzmożonego obrotu w punktach gastronomicznych (np. w klubach, dyskotekach), usługowych i handlowych (wakacje, ferie zimowe).

Oddzielny punkt w planie kontroli urzędników zajmą identyfikacja podmiotów i ich typowanie do kontroli za pomocą analitycznych narzędzi informatycznych i monitorowania internetu. To nic innego, jak coraz sprawniejsze wykrywanie osób aktywnych w sieci, które na takiej działalności sporo zarabiają, a nie rejestrują działalności i nie odprowadzają należnych podatków. Administracja skarbowa ma już dwie wyspecjalizowane komórki – w Bydgoszczy i we Wrocławiu – które zajmują się wyłącznie kontrolą e-handlu. Ich skuteczność sięga 90 proc. Oznacza to, że na stu skontrolowanych podatników aktywnych w sieci u 90 urzędnicy znaleźli nieprawidłowości.

Każdy, kto choć raz pomyślał o tym, jak uniknąć podatku, powinien dwa razy się zastanowić. Trudna sytuacja budżetowa zmusi urzędników skarbowych do częstszych i dokładniejszych kontroli. Wszystko po to, by wykryć jak najwięcej pomyłek i zebrać jak najwięcej pieniędzy do budżetowego worka. Takie czynności skarbówka podejmuje już na całym świecie. Polska na pewno nie będzie wyjątkiem.