Obecnie większość firm wykorzystuje internet jako narzędzie pracy. Jest on niezbędny chociażby do: kontaktów z klientami, wyszukiwania nowych potencjalnych kontrahentów, reklamy, przesyłania deklaracji podatkowych, korzystania z programów sieciowych, wyszukiwania informacji.

Jarosław Szczerbowski, księgowy w Auxilium, zwraca uwagę, że kosztami podatkowymi będą tylko te wydatki, które zostały poniesione w celu osiągnięcia określonego przychodu i nie znajdują się na liście wydatków nieuznawanych za koszty uzyskania przychodów zawartej w art. 23 ustawy o PIT. Powinien więc istnieć związek przyczynowy między poniesionym wydatkiem a przychodem, a ponadto wydatek ten musi być odpowiednio udokumentowany.

Zaliczenie kosztów użytkowania sieci internetowej do kosztów podatkowych nie budzi obecnie wątpliwości interpretacyjnych. Odpowiednio udokumentowane wydatki na internet można zaliczyć do kosztów działania przedsiębiorstwa – stwierdza Jarosław Szczerbowski.

Wątpliwości powstają jedynie przy prowadzeniu działalności w miejscu zamieszkania. Zaliczenie użytkowania internetu w koszty podatkowe pozbawia prawa do ulgi internetowej, która przysługuje w limitowanej wysokości w rocznym rozliczeniu PIT.