Fiskus ma przykrą niespodziankę dla firm farmaceutycznych. W wyniku postępowań podatkowych i kontrolnych każe opodatkować niektóre produkty farmaceutyczne i wyroby niezbędne do ich produkcji stawką podstawową VAT zamiast stawki obniżonej.

Firmy są zaskoczone takimi decyzjami urzędników, bo były przekonane, że dopełniły wszelkich formalności, by z obniżonej stawki skorzystać.Wystarczyło, by produkt leczniczy, który otrzymał pozwolenie na dopuszczenie do obrotu przed końcem 2010 r., został wpisany do Rejestru Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu. Mógł wtedy skorzystać z obniżonej stawki VAT (do końca 2010 r. 7-proc., dziś 8-proc.).

Fiskus podważa opodatkowanie niższym VAT, bo minister zdrowia nie dopełnił formalności. Nie wpisał produktu (surowca, na który firma ma pozwolenie na dopuszczenie do obrotu) do rejestru. Tymczasem przepisy o VAT do końca 2010 r. uzależniały zastosowanie niższej stawki właśnie od takiego wpisu. W efekcie przedsiębiorcy muszą dopłacić VAT.

Problem z wpisem

Problem w praktyce dotyczy m.in. surowców farmaceutycznych (np. kwas cytrynowy, podłoże maściowe służące do przygotowania leków w aptece), które należy traktować jak produkty lecznicze.

Zgodnie z art. 41 ust. 2 oraz poz. 79 załącznika nr 3 do ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2010 r.) produkty lecznicze wpisane do Rejestru Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Polski, o którym mowa w prawie farmaceutycznym, były opodatkowane preferencyjną, 7-proc. stawką VAT.

Tomasz Kubicki z Zespołu Doradztwa dla Branży Medycznej i Biotechnologii kancelarii Domański Zakrzewski Palinka tłumaczy, że Rejestr Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest urzędowym spisem wszystkich produktów leczniczych, które uzyskały pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, wydawane przez prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, a wcześniej (przed majem 2011 r.) przez ministra zdrowia.

Dodaje, że produkty lecznicze wpisywane są do rejestru produktów z urzędu niezwłocznie po wydaniu przez właściwy organ decyzji o dopuszczeniu do obrotu danego produktu leczniczego.

– Oznacza to, że nie jest wymagane podejmowanie przez firmy farmaceutyczne jakichkolwiek działań w celu wpisania produktu do rejestru. Dokumentem, który stanowi podstawę do umieszczenia leku w rejestrze, jest zatem samo pozwolenie na dopuszczenie do obrotu – stwierdza ekspert.

Problem z opodatkowaniem VAT polega więc na tym, że firmy mają pozwolenie na dopuszczenie wyrobów farmaceutycznych (w tym surowców do ich produkcji w aptece) do obrotu, a minister zdrowia nie wpisał ich do rejestru, mimo że powinna to być formalność.

Zapytaliśmy również Ministerstwo Zdrowia, jakie były powody niewpisywania do rejestru produktów, które uzyskały pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, ale resort nie udzielił nam odpowiedzi.