Od czterech miesięcy (od 17 maja 2011 r.) obowiązują przepisy dotyczące odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa. Jeśli urzędnik wyda decyzję niezgodną z prawem, odpowie za to materialnie, i to nawet do 12-krotności swojej pensji. Grupą urzędników najbardziej narażonych na te sankcje są pracownicy administracji skarbowej. Wydawać by się więc mogło, że skarbowcy w pierwszej kolejności będą masowo wykupować polisy ubezpieczeniowe. Tak się jednak póki co nie dzieje.
Publikacja: 19 września 2011, 03:00 Aktualizacja: 19 września 2011, 08:05
Z sondy przeprowadzonej przez „DGP” w izbach skarbowych wynika, że tylko nieliczni urzędnicy zdecydowali się na ubezpieczenie, i to głównie indywidualne. Sporadycznie pracownicy administracji deklarują, że chcą przystąpić do ubezpieczenia grupowego.
W żadnym urzędzie pracodawcy nie pośredniczą w zawarciu polis. Czasami pomagają w tym związki zawodowe.
Z informacji, jakie uzyskaliśmy w izbach skarbowych wynika, że niewielu urzędników dotychczas wykupiło polisy ubezpieczeniowe. Agnieszka Pawlak z Izby Skarbowej w Łodzi podaje, że od odpowiedzialności za rażące naruszenia prawa ubezpieczyło się 375 pracowników. Dane pochodzą z 21 urzędów skarbowych woj. łódzkiego.
W urzędach skarbowych woj. lubuskiego ubezpieczyło się co najmniej 57 osób.
– „Co najmniej”, bo naczelnicy dwóch urzędów podali, że nie mają danych na ten temat – wyjaśnia Andrzej Pieczko z Izby Skarbowej w Zielonej Górze.
Podkreśla, że sprawa ubezpieczeń jest jeszcze w toku i wielu pracowników się zastanawia, prawdopodobnie porównując oferty. Przykładowo w Urzędzie Skarbowym w Nowej Soli pracownicy są zainteresowani ubezpieczeniem grupowym, lecz nie podjęli decyzji. Również w Urzędzie Skarbowym w Słubicach 16 pracowników myśli o ubezpieczeniu, ale dotąd do niego nie przystąpili.
– Najwięcej pracowników – 28 ubezpieczyło się indywidualnie w Urzędzie Skarbowym w Krośnie Odrzańskim – stwierdza Andrzej Pieczko.
– Większość pracowników ubezpieczających się nie przystępuje do ubezpieczenia grupowego, wybierają ubezpieczenie indywidualne. Tylko w 1/3 urzędów skarbowych urzędnicy decydują się na ubezpieczenia grupowe. Dane wskazują, że liczba wybierających ubezpieczenia grupowe w dziesięciu urzędach skarbowych nie przekracza nawet dziesięciu osób – wylicza Agnieszka Pawlak.
Radosław Hancewicz z Izby Skarbowej w Białymstoku, dodaje, że w woj. podlaskim żaden z pracowników urzędów nie zdecydował się na ubezpieczenie grupowe.
– Ok. 1 tys. pracowników w woj. małopolskim rozważa możliwość takiego ubezpieczenia. Większość z nich nie zawarła jeszcze żadnej umowy, bo dostępne oferty przewidują możliwość jej podpisania do końca 2011 roku z mocą obowiązującą od daty wejścia w życie ustawy – wskazuje Konrad Zawada z IS w Krakowie.
Jego zdaniem pracownicy nie muszą się spieszyć. Związek Zawodowy Pracowników Izby Skarbowej w Krakowie wynegocjował bardzo dobre warunki z Towarzystwem Allianz.
Większość urzędów i izb skarbowych nie prowadzi statystyk związanych z liczbą osób ubezpieczonych. Tak jest w woj.: kujawsko-pomorskim, śląskim, mazowieckim, lubelskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim.
– Zawarcie umowy ubezpieczenia zależy od indywidualnych decyzji pracowników. Naczelnicy urzędów skarbowych nie organizują ubezpieczeń grupowych – argumentuje Jolanta Kaszczyszyn z IS w Opolu.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: zzzzzzzzzzzzzzzzzzzz z IP: 145.237.123.* (2011-09-19 07:34)
Taki był sens tej ustawy, żeby zarobiły firmy ubezpieczeniowe. Za 40 zł rocznie można zapomnieć o ustawie i odpowiedzialności.
2: witek z IP: 89.229.194.* (2011-09-19 08:04)
oby tak było - tylko ile pieniędzy należy mieć ażeby wygrać z sądem ?? NIE WIERZĘ !
3: platfus z IP: 77.65.141.* (2011-09-19 08:11)
Ustawa jest lecz nikt jej w POlsce nie chce realizować- walka z wiatrakmi jak długo będzie jeszcze trwać?
4: ewa z IP: 145.237.123.* (2011-09-19 08:25)
Raczej bardzo trudno bedzie udowodnic - rażace narusznie prawa
5: matma z IP: 83.20.45.* (2011-09-19 08:28)
Jeżeli nie będzie likwidowana biurokracja to karanie urzędników nic nie pomoże. Urzędnicy nie są omnibusami i też gubią się w pracy.Musi ich byc mniej a sprawy załatwiane prosto.
6: komentuje z IP: 79.185.135.* (2011-09-19 08:35)
Nawet bez 40,- PLN - zaomnielismy o odpowiedzialnosci i ustawach - (w wiekszosci przypadkow, ale niestety!!!
7: rafał z IP: 217.153.32.* (2011-09-19 09:32)
jak zwykle zarobią banki, a szarzy ludzie i urzędnicy będą mieli pod górę. Tak samo jak z doradcami prawnymi, też będą musieli się ubezpieczyć :)
8: ewer z IP: 83.19.140.* (2011-09-19 09:32)
Czy wysoki urzędnik za umowę gazową z Rosją,też zaplaci?
9: zbyszek z IP: 83.30.239.* (2011-09-19 09:46)
jeszcze sedziowie powinni placic bo to co sie dzieje w sadach administracyjnych to skandal jedno prawo a co sedzia to inna decyzja czy tak wyglada sprawiedliwosc powinni poznac smak goryczy jak my podatnicy
10: prawnik z IP: 95.48.196.* (2011-09-19 10:09)
Trudno żeby się ubezpieczać. Droga to wyegzekwowania odszkodowania jest daleka. Poza tym już przy pierwszych sprawach dojdzie do zawieszenia procesów i skierowania zapytania do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność przepisów ustawy o odpowiedzialności urzędników... z konstytucją. A, zę przepisy te są niekonstytucyjne sygnalizowano od początku. Ja się nie ubezpieczam, nikt z moich kilkunastu kolegów i koleżanek też nie. A poza tym może przede wszystkim obciążyć parlamentarzystów za uchwalanie niekonstytucyjnych i niemożliwych do stosowania przepisów.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.