zaloguj się do e-DGP
statystyki

Skarbówką w przedsiębiorcę

skomentuj

Każda decyzja wydana przez urzędnika skarbowego powinna uzyskiwać klauzulę wykonalności dopiero po jej uprawomocnieniu wyrokiem sądowym – uważają właściciele firm oraz reprezentujące ich organizacje.

Publikacja: 29 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 3 września 2011, 19:48

Polski fiskus ma obecnie zbyt dużą władzę, przez co rujnuje finansowo i doprowadza do upadłości wiele firm. A w dodatku budzi w obywatelach strach.

13 sierpnia, wieś Biesowo koło Biskupca, w której zameldowanych jest dokładnie 398 osób. Od paru godzin trwa V Warmińska Uczta Pierogowa. Nagle na festynie pojawia się kilku uzbrojonych w pałki i paralizatory, ubranych w czarne mundury inspektorów z urzędu kontroli skarbowej. – Wystraszyli uczestników, wystawili parę mandatów za brak kas fiskalnych na wiejskiej imprezie i zamknęli loterię, w której wygraną były głównie słodycze dla dzieci, twierdząc, że nie ma na nią pozwolenia – mówi przedsiębiorca, który na imprezie handlował napojami. On na szczęście kasę miał. Ale już handlujący obok niego w ramach „społecznej przysługi” pierogami strażacy z wiejskiej OSP nie – dostali 500 zł kary.

Drobny mandat jest jednak niczym w porównaniu z pieniędzmi, jakie skarbówka potrafi niezgodnie z prawem odebrać przedsiębiorcom i doprowadzić ich do upadłości. Gdy wystawia decyzję, nabiera ona mocy natychmiastowej wymagalności. Przedsiębiorcy najpierw muszą wypełnić wolę fiskusa, a dopiero później mogą się z nim sądzić. – Tyle że gdy proces się kończy pozytywnym dla firmy werdyktem i US zwraca jej pieniądze, to nie ma już czego ratować – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, i nazywa takie działanie wprost łamaniem praw człowieka.

Problem nie jest jednak nierozwiązywalny. Zdaniem przedsiębiorców wystarczy, aby każda decyzja urzędnika skarbowego otrzymywała klauzulę wykonalności dopiero po jej uprawomocnieniu się. Innymi słowy wszystko odbywałoby się wtedy we właściwej kolejności: decyzja skarbówki, wyrok sądu i ewentualna egzekucja. Sam fiskus na pewno nic by wtedy nie stracił, za to sporo zyskaliby przedsiębiorcy – choćby czas na to, aby zebrać pieniądze, które są teoretycznie winni państwu, a przy tym nie zbankrutować.

Komentarze: 18

  • 1: Tomek z IP: 178.36.188.* (2011-08-29 05:32)

    Szkoda, że autor nie ma pojęcia o obowiązujących przepisach dot. wykonalności decyzji, a w sprawach naruszania obowiązujących przepisów dot. stosowania kas fiskalnych prezentuje stanowisko tych przedsiębiorców, którzy zaniżają wykazywane przychody.

    Art. 239a. Decyzja nieostateczna, nakładająca na stronę obowiązek podlegający wykonaniu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, nie podlega wykonaniu, chyba że decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

    Art. 239b. § 1. Decyzji nieostatecznej może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy:
    1) organ podatkowy posiada informacje, z których wynika, że wobec strony toczy się postępowanie egzekucyjne w zakresie innych należności pieniężnych lub
    2) strona nie posiada majątku o wartości odpowiadającej wysokości zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę, na którym można ustanowić hipotekę przymusową lub zastaw skarbowy, które korzystałyby z pierwszeństwa zaspokojenia, lub
    3) strona dokonuje czynności polegających na zbywaniu majątku znacznej wartości, lub
    4) okres do upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego jest krótszy niż 3 miesiące.
    § 2. Przepis § 1 stosuje się, jeżeli organ podatkowy uprawdopodobni, że zobowiązanie wynikające z decyzji nie zostanie wykonane.
    § 3. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji nadawany jest przez organ podatkowy pierwszej instancji w drodze postanowienia.
    § 4. Na postanowienie w sprawie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności służy zażalenie. Wniesienie zażalenia nie wstrzymuje wykonania decyzji.
    § 5. Nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności nie skraca terminu płatności, wynikającego z decyzji lub przepisu prawa.

  • 2: Virus z IP: 82.145.209.* (2011-08-29 06:34)

    Do Tomka: Szkoda, że powtarzasz tylko prawniczy bełkot, z którego 90% zwykłych ludzi niewiele rozumie. A może zobacz co zrobił urząd z Optimusem i JTT mądralo !?! Najpierw zniszczono firmy, a potem sąd stwierdził że urzędnik się pomylił!

  • 3: wiola z IP: 85.89.183.* (2011-08-29 07:20)

    Strażakom? Loteria ze słodyczami dla dzieci? Pewnie zbierano na jakiś cel, na który nie ma - i nie będzie - państwowych lub samorządowych pieniędzy. Tak, w Polsce trzeba zrobić wszystko, żeby zniszczyć społeczną aktywność.

  • 4: SJ z IP: 94.75.72.* (2011-08-29 07:31)

    Niech Ci co tak się mądrzą i uważają , że jest dobrze to niech założą firmę(niby mało zarabiają w urzędach ,mogą to zrobić) , zobaczymy jak długo pociągną , przy tych zawiłych, sprzecznych i nie spójnych ,nie zrozumiałych dla obywatela przepisach, gdzie US często różne interpretują te same sprawy, w różnych miastach. Jak rząd dotrzymałby słowa wprowadził informatyzację, zmniejszył biurokrację i etaty o ok.30 % ,to Ci szybko zrozumieliby jak jest. Byliby z tej strony co my, zobaczyliby jak biurokracja utrudnia życie firmom i ludziom.

  • 5: usa z IP: 145.237.96.* (2011-08-29 07:52)

    do SJ - a skąd niby pieniądze dla: nauczycieli, lekarzy, sądy, szpitale, drogi, policje, wojsko, polityków itd.-to też biurokracja.
    oraz do Virusa - jak nie wiesz o co chodzi to lepiej chyba będzie dalej niewiele rozumieć

  • 6: ola z IP: 145.237.96.* (2011-08-29 07:54)

    wszystko tu pomieszane , Tomek słusznie przytoczył, że decyzje nie mają juz statusu natychmiastowej wykonalności, Optimus był dawno temu, pod rzadami starych przepisów ( ja twierdze , że facet , może w słusznej sprawie , ale jednak omijał prawo), wtargniecie na festyn , to idiotyzm kierownictwa UKs-u, mysle , ze powinny być jakieś przepisy wyłaczające jednorazowe imprezy z przepisów ogólnych. A swoją drogą , jak dziennikarz gazety prawnej może nie zapoznać się z bieżącymi przepisami? To skandal!

  • 7: ola z IP: 145.237.111.* (2011-08-29 08:07)

    @virus
    Człowieku, od czasów Optimusa przepisy zmieniły się już ze sto razy, podobnie jak pan Bąk piszesz więc bzdury.
    Sprzedaż (m.in.) alkoholu bez kas fiskalnych najbardziej przeszkadza normalnym, legalnym, okasowanym sklepom, więc donosy do organów pochodzą od nich. Skarbówka dostaje anonim i musi podjąć interwencję.
    Boże, co za ciemnota i umysłowe ograniczenie w tym społeczeństwie panuje.

  • 8: doradca podatkowy z IP: 83.18.177.* (2011-08-29 08:17)

    zasada, że decyzje nieostateczne nie podlegają wykonaniu, chyba że nada im się rygor natychmiastowej wykonalności obowiązuje od 2009 r., także cały artykuł jest nieaktualny

  • 9: xyz z IP: 145.237.96.* (2011-08-29 08:35)

    A Gazeta Prawna usilnie trzyma artykuł na stronie, bo sezon ogórkowy trwa więc trzeba dać dobry tytuł [a napisać bełkot] by ktoś kliknął.

  • 10: asde z IP: 145.237.96.* (2011-08-29 08:46)

    do. 2 to nich im (i Tobie) jakiś doradca podatkowy wytłumaczy. Też muszą zarabiać!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Serwis Księgowy Gazety Prawnej poleca

Hipoteka obniży podatek

zobacz więcej

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter