zaloguj się do e-DGP

Koszt poboru opłaty targowej jest wyższy niż wpływy

skomentuj

Gminy i miasta muszą pobierać opłaty: targową, miejscową i uzdrowiskową. W części samorządów wpływy z tych opłat są znikome, a ich pobór kosztowny. Jeśli inkasent nie pobierze opłaty, gmina nie ma możliwości jej ściągnięcia.

Problemy z egzekucją

Gminy i miasta ściągają zazwyczaj opłaty poprzez inkasentów, którzy za pobranie i wpłatę pieniędzy do gminy otrzymują wynagrodzenie. Przykładowo w Giżycku inkasenci otrzymują 10 proc. wynagrodzenia, w Lublinie 20 proc., a w Warszawie ok. 25 proc. Kwoty, jakie wpływają do gminnej lub miejskiej kasy, są więc pomniejszane o wynagrodzenie.

Jak przyznaje Joanna Różycka z gminy Międzyzdroje, inkasentami są mieszkańcy lub inne osoby, z którymi gmina podpisze umowy. A zatem od działalności mieszkańców zależy, czy środki z opłaty wpłyną do gminy. Natomiast według Danuty Wasilewskiej, kierownika referatu podatkowego Urzędu Miasta Giżycko, miasta mają problemy z poborem opłaty miejscowej ponieważ inkasenci nie pobierają jej w hotelach i ośrodkach.

– Niepobraną przez inkasenta opłatę gmina powinna sama wyegzekwować – stwierdza Danuta Wasilewska.

Problem w tym, że koszty postępowania egzekucyjnego często znacznie przewyższają wysokość ustalonego zobowiązania.

Zdaniem Rafała Dowgiera skoro pobieranie opłat lokalnych ma sens jedynie wtedy, gdy przynoszą one gminie określone wpływy, można wprowadzić fakultatywne jej ustalanie, tak jak jest to z opłatą od posiadania psów. Ta opłata jest pobierana, o ile rada gminy podejmie stosowną uchwałę.

Z kolei w opinii Małgorzaty Boguszewskiej, konsultanta w Alma Consulting Group Polska, zasadniczym zadaniem opłat lokalnych jest realizacja celów budżetowych gminy. Zadanie to wypełnia obowiązkowy pobór opłat. Małgorzata Boguszewska przyznaje, że zadanie to wypełniałby też pobór fakultatywny (uzależniony od decyzji rady gminy).

Opłata abonamentowa

W przypadku opłaty targowej gminy zwracają uwagę na jeszcze jeden problem, który podnosi koszty. Anna Adamowicz, dyrektor wydziału podatków Urzędu Miasta Lublin tłumaczy, że opłata powinna być pobierana w dniu, w którym sprzedaż była prowadzona.

W związku z tym aby ją zebrać od wszystkich handlujących, konieczne są właściwa organizacja i powołanie odpowiedniej liczby inkasentów. Rozwiązaniem tych problemów – zdaniem Anny Adamowicz – byłoby zniesienie opłaty targowej będącej wyłącznie opłatą dzienną i wprowadzenie możliwości jej poboru w formie abonamentu.

W opinii naszej rozmówczyni wprowadzenie takiej formy płatności w znacznym stopniu ograniczyłoby koszty poboru tej opłaty, a także umożliwiłoby określenie miejsc, w których handel mógłby być prowadzony.

Komentarze: 1

  • 1: grishammm z IP: 81.111.140.* (2011-07-15 14:19)

    2,8mln - 87k = 2mln? Ciekawe, ciekawe...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Serwis Księgowy Gazety Prawnej poleca

Hipoteka obniży podatek

zobacz więcej

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter