Część inwestorów w ramach prowadzenia przez domy maklerskie rachunków inwestycyjnych korzysta z powiadomień przesyłanych na telefon komórkowy w formie SMS.

Mogą to być np. powiadomienia dotyczące kursów akcji posiadanych w portfelu, kursów innych instrumentów finansowych, realizacji i potwierdzenia złożenia zleceń czy też powiadomień dotyczących przekroczenia limitu wzrostu lub spadku ceny danego waloru.

Jeśli takie usługi są dodatkowo przez inwestora opłacane, to czy mogą być kosztem podatkowym w ramach rocznego rozliczenia przychodów uzyskanych w 2010 roku z tytułu obrotu instrumentami finansowymi?

Zdaniem Roberta Morawskiego, specjalisty ds. podatków w CDM Pekao, jeśli inwestorzy przy pomocy SMS-ów mogliby nabywać lub zbywać instrumenty finansowe (składać zlecenia), to z ogólnych przepisów można wywnioskować, że opłata za takiego SMS-a stanowi koszt uzyskania przychodów.

Wątpliwości mogą się jednak pojawić w przypadku innych SMS-ów, które nie są związane z zakupem lub sprzedażą walorów. Wątpliwości te wynikają z art. 30b ust. 2 i art. 23 ust. 1 pkt 38 i 38a ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.). Niektóre organy podatkowe w wydawanych interpretacjach akceptują jednak, że również koszty ogólne, niezwiązane z samymi zleceniami, ale z obsługą rachunku brokerskiego są kosztem.

Inwestor powinien też upewnić się, czy opłaty te nie zostały uwzględnione przez dom maklerski w informacji PIT-8C w części dotyczącej kosztów uzyskania przychodów. Jeśli nie zostały uwzględnione, to powinien on samodzielnie na podstawie posiadanych dowodów opłat czy faktur obliczyć poniesiony koszt zakupu takiej usługi i taką kwotę uwzględnić przy rozliczaniu kosztów uzyskania przychodów w zeznaniu PIT-38.