Podatniczka prowadzi firmę. W ewidencji środków trwałych znajduje się samochód, który właśnie przeszedł remont.

– Jakie skutki podatkowe ma remont samochodu – pyta pani Alicja z Węgorzewa.

Ustawa o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) oraz ustawa o CIT (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) nie definiują pojęcia „remontu środków trwałych”. Grzegorz Proksa, konsultant w PwC, biuro w Krakowie, zwraca uwagę, że ustawy te zawierają regulację, która pozwala na zwiększenie wartości początkowej środków trwałych w sytuacji, gdy środki te uległy ulepszeniu w wyniku przebudowy, rozbudowy, rekonstrukcji, adaptacji lub modernizacji. Korekta wartości początkowej następuje w sytuacji, gdy nastąpił wzrost wartości użytkowej środków trwałych w stosunku do wartości z dnia ich przyjęcia do używania.

– Miernikiem wartości użytkowej jest w szczególności okres używania, zdolność wytwórcza, jakość produktów uzyskiwanych za pomocą ulepszonych środków trwałych i koszty ich eksploatacji. Łączna wartość nakładów poniesionych na ulepszenie środka trwałego musi w danym roku przekraczać 3,5 tys. zł – przypomina Grzegorz Proksa.

Rozliczenie kosztów

Nie powinno budzić wątpliwości, że tego rodzaju wydatki – o ile samochód jest w rzeczywistości wykorzystywany przez podatnika do jego działalności i podatnik nie korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego – powinny być uznane za koszty uzyskania przychodów. Tak uważa Mariusz Żochowski, doradca podatkowy, starszy konsultant w Deloitte, który podkreśla, że pewne wątpliwości mogą wiązać się z ustaleniem momentu uznania tych wydatków za koszty. Moment ich rozpoznania uzależniony jest od tego, czy mamy do czynienia z remontem czy ulepszeniem.

Remont czy ulepszenie

Przez remont rozumie się działania przywracające pierwotny stan techniczny i użytkowy środka trwałego. Mariusz Żochowski dodaje, że remont zmierza do podtrzymania, odtworzenia wartości użytkowej środka trwałego i jest rodzajem naprawy. Ulepszenie natomiast powoduje, że środek trwały zostaje unowocześniony lub przystosowany do spełniania innych, nowych funkcji.

Z kolei Grzegorz Proksa podpowiada, że w celu dokonania prawidłowej kwalifikacji wydatków poniesionych na remont samochodu należy w pierwszej kolejności zweryfikować, czy suma wydatków przekroczyła 3,5 tys. zł oraz czy w wyniku przeprowadzonego remontu uległa zwiększeniu wartość użytkowa samochodu. W większości przypadków odpowiedź na to pytanie będzie sprzecząca, bowiem remont z definicji ma za zadanie przywrócenie stanu pierwotnego.

– W takiej sytuacji wydatki na remont samochodu nie spowodują zwiększenia jego wartości początkowej, lecz będą stanowić tzw. pośrednie koszty uzyskania przychodów potrącane w dacie ich poniesienia – wyjaśnia Grzegorz Proksa.

Również według Mariusza Żochowskiego, jeżeli działania podatnika będzie można uznać za remont, to wydatki ponoszone przez niego w tym zakresie, co do zasady, będą stanowiły koszty podatkowe w momencie poniesienia wydatku. Natomiast w przypadku ulepszenia poniesione wydatki powinny zwiększać wartość początkową środka trwałego. Koszty podatkowe w takiej sytuacji będą stanowiły odpisy amortyzacyjne od ulepszonego środka trwałego.