Urzędnicy fiskusa sprawdzają rozliczenia PIT osób niepełnosprawnych. Chodzi o odliczanie od dochodu 2280 zł w ramach ulgi rehabilitacyjnej z tytułu ponoszenia wydatków na przewodników osób niewidomych; utrzymanie psa przewodnika przez osoby niewidome; używanie samochodu osobowego.

– Urząd skarbowy poprosił mnie o przedstawienie dokumentów potwierdzających, że w 2009 roku dojeżdżałam na zabiegi rehabilitacyjne własnym autem. Jakie dowody mam przedstawić, skoro ustawa podatkowa pozwala na odliczenie od dochodu 2280 zł bez dokumentowania takich wydatków – pyta pani Alicja w liście do naszej redakcji.

Niestety fiskus ma rację. Osoby niepełnosprawne lub które mają na utrzymaniu niepełnosprawnych członków rodziny mogą odliczyć od dochodu w ramach ulgi rehabilitacyjnej m.in. wydatki na przewodnika osób niewidomych, psa przewodnika czy dojazdy na zabiegi rehabilitacyjne. Wydatki na te cele rzeczywiście odlicza się do 2280 zł za rok, jeśli taką kwotę podatnik wydał na cele rehabilitacyjne.

Prawdą jest też to, że tego typu wydatków nie trzeba w sposób szczególny dokumentować. Nie oznacza to jednak, że podatnik z automatu odliczy 2280 zł od swojego dochodu tylko dlatego, że jest osobą z orzeczoną niepełnosprawnością. Po pierwsze, wydatek musi być poniesiony. Aby dochód pomniejszyć o cały limit, taką właśnie kwotę trzeba na rehabilitację wydać. Po drugie, fakt, że nie trzeba dokumentować wydatków poniesionych na przewodnika, psa osoby niepełnosprawnej lub dojazdy autem na zabiegi, nie oznacza, że żadne dokumenty nie będą potrzebne. Urząd skarbowy w każdej chwili może poprosić podatnika o potwierdzenie, że wydatek, który odliczył od dochodu, rzeczywiście poniósł.

W przypadku naszej czytelniczki takim dowodem może być np. karta zabiegowa czy skierowanie na zabiegi wypisane przez lekarza.

Dokumentowanie ulg

Podatnicy mają możliwość odliczenia od dochodów wydatków na cele rehabilitacji lub związanych z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych, w przypadku posiadania przez nich dokumentów stwierdzających ich poniesienie.

Jednak – jak podkreśla Małgorzata Pastuszek, asystent podatkowy w Taxplan – niektóre wydatki rehabilitacyjne mogą być odliczone od dochodu bez konieczności posiadania dokumentów ich poniesienia. Dotyczy to wydatków poniesionych na opłacanie przewodników określonych osób niepełnosprawnych, utrzymanie psa przewodnika oraz dojazdów na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Wydatki te mogą zostać odliczone od dochodu tylko w granicach ustawowego limitu, który wynosi 2280 zł rocznie.

– Nie oznacza to, że wskazane wydatki można odliczać bez ich faktycznego poniesienia – wskazuje Małgorzata Pastuszek.

Ekspert dodaje, że podstawą skorzystania z ulgi rehabilitacyjnej jest bowiem poniesienie wydatków na cele rehabilitacji lub związane z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych.

– Brak ustawowego obowiązku udokumentowania wysokości określonego wydatku fakturą lub innym dokumentem nie pozbawia organu podatkowego prawa do zwrócenia się do podatnika o wykazanie, że dany wydatek został przez niego faktycznie poniesiony – ostrzega Małgorzata Pastuszek.

Z takiego uprawnienia fiskus może skorzystać w ramach czynności sprawdzających lub postępowania podatkowego.