Urzędnicy skarbowi po zakończeniu czynności kontrolnych doręczają protokół, natomiast ważność wystawionego protokołu uzależniają od kontroli krzyżowych. Zdaniem ekspertów takie działania organów podatkowych są bezprawne.
Publikacja: 15 października 2010, 03:00
W jednej z warszawskich firm urząd skarbowy zakończył kontrolę. Podatnik otrzymał protokół kończący czynności fiskusa. Jednak znalazł w nim adnotację następującej treści: protokół może ulec zmianie, jeśli zakończona kontrola krzyżowa wykaże nieprawidłowości.
– Dlaczego urząd przysyła mi protokół warunkowy zamiast ostatecznego po zakończeniu sprawdzania moich kontrahentów – dziwi się pan Krzysztof w liście do naszej redakcji.
Zdaniem ekspertów przepisy podatkowe nie przewidują możliwości wystawiania protokołów warunkowych. Fiskus, łamiąc prawo, gra na zwłokę.
Nowa praktyka urzędów skarbowych wzbudza wiele wątpliwości. Katarzyna Sala, prawnik w Auxilium, zauważa, że opisane postępowanie urzędów skarbowych budzi zaniepokojenie z uwagi na to, że kontrola krzyżowa jest czynnością sprawdzającą o charakterze pomocniczym, której wyniki stanowią dowód w ramach toczącej się kontroli podatkowej. Kontrola krzyżowa jest przeprowadzana na podstawie i w ramach toczącej się kontroli podatkowej, a jej podstawowym celem jest sprawdzenie zgodności dokumentów podatnika, u którego toczy się kontrola podatkowa, z dokumentami jego kontrahentów.
– Kontrola krzyżowa powinna się zakończyć nie później niż w dniu zakończenia kontroli podatkowej. Kontrola podatkowa zostaje bowiem zakończona w dniu doręczenia protokołu kontroli – dodaje Katarzyna Sala.
Również Dorota Borkowska, doradca w Grant Thornton Frąckowiak, podkreśla, że przepisy Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) nie przewidują warunkowego wydania protokołu kontroli, gdy kontrole krzyżowe nie zostaną zakończone.
– W trakcie kontroli podatkowej urząd skarbowy może zażądać od kontrahentów prowadzących działalność gospodarczą przedstawienia dokumentów, w zakresie objętym kontrolą – stwierdza Dorota Borkowska.
Jednocześnie dodaje, że z uwagi na ustawowe terminy trwania kontroli czas ten jest ograniczony.
– Jeżeli urząd skarbowy nie zakończy sprawdzania kontrahentów w czasie trwania kontroli podatkowej, nie ma to znaczenia dla tej konkretnej kontroli – wyjaśnia Dorota Borkowska.
Przebieg kontroli musi być udokumentowany protokołem. Kontrolowany ma prawo złożyć zastrzeżenia do tego protokołu, a jeśli zgadza się odnośnie do stwierdzonych nieprawidłowości – ma prawo złożyć korekty deklaracji.
– Trudno dokonać tych czynności, gdy urząd skarbowy protokół kontroli potraktuje jako warunkowy – zauważa nasza rozmówczyni z Grant Thornton Frąckowiak.
Jej zdaniem, jeśli organ podatkowy chce przeprowadzić kontrole krzyżowe u kontrahentów, powinien ocenić, czy zdoła je zakończyć do dnia zakończenia kontroli podatkowej (np. przeprowadza je sam czy musi skorzystać z pomocy innych urzędów). W przeciwnym razie sprawdzanie kontrahentów powinien zaplanować i przeprowadzić po wszczęciu postępowania podatkowego.
– Dlatego też protokoły z kontroli krzyżowych pozyskane po zakończeniu kontroli podatkowej nie stanowią dowodu w postępowaniu – argumentuje Dorota Borkowska.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: wjw z IP: 95.41.134.* (2010-10-15 13:05)
Pomysłowość niedouczonych urzędników jest nieograniczona.
2: doradca z IP: 79.186.53.* (2010-10-15 19:41)
To efekt drakońskich ograniczeń czasowych kontroli podatkowych, które wprowadził Donek licząc na finansowe cuda i szczodrość podatników, a z drugiej strony wymagając efektów od służb skarbowych. On, jak i Jacek od finansów - zawsze działają medialnie przyjaźnie dla podatników, a mniej oficjalnie wypuszczają na nich swoje zagony harcowników.
3: Munia z IP: 79.188.37.* (2010-10-16 14:56)
i żarówkę 100W można sprzedawać wbrew decyzji UE jeśli nosi nazwę "mikrogrzejnika" albo "produktu kolekcjonerskiego". Cóż, upadek cywilizacji postepuje... i pomyśleć że zaczęło się to od legalizacji związków homoseksualnych... Zaczął się wiek barbarzyństwa, gdzie US opodatkowywuje rentę za obóz koncentracyjny...

Jeśli podatnik zajmujący się sprzedażą na Allegro nie dysponuje dowodami – fakturami, paragonami czy umowami zakupu – musi liczyć się z tym, że organy podatkowe nakażą zapłacić mu podatek dochodowy od całej uzyskanej ceny sprzedaży.