Organy podatkowe znalazły świetną metodę na przerwanie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego wszczynają nowe postępowania na podstawie kodeksu karnego skarbowego.

W wielu przypadkach postępowania karne skarbowe nie mają żadnego uzasadnienia, co potwierdzają sądy, umarzając sprawy. Ale efekt zostaje osiągnięty – bieg przedawnienia zobowiązań wobec fiskusa zostaje wstrzymany.

Zdaniem ekspertów to absurdalna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Fiskus takimi działaniami nadużywa swoich uprawnień, ale niestety takie działania urzędników są zgodne z prawem.

Uprawnienia fiskusa

Zgodnie z art. 70 par. 1 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.), zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Bieg okresu przedawnienia ulega jednak zawieszeniu w przypadku zaistnienia określonych w Ordynacji podatkowej okoliczności. Jedną z nich – jak wskazuje Jerzy Kuprianowicz, konsultant w TPA Horwath – jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.

Przepisy dają fiskusowi pewną swobodę w tym zakresie, gdyż postanowienie o wszczęciu takiego postępowania wydaje organ prowadzący postępowanie bez zgody prokuratora.

– Wszelkie opieszałości w prowadzeniu postępowania podatkowego mogą być wykorzystywane przez organy podatkowe na niekorzyść podatnika – ocenia Jerzy Kuprianowicz.

W skrajnej sytuacji, jeśli wszczęcie postępowania karnego skarbowego okaże się bezprzedmiotowe, to i tak organ podatkowy uzyskuje dodatkowy czas na zakończenia postępowania wymiarowego.