Metryka sprawy podatkowej ma w zamyśle zwiększyć poczucie odpowiedzialności urzędników za wydawane decyzje podatkowe. Takiego zdania jest sejmowa komisja Przyjazne Państwo, która zdecydowała o skierowaniu do marszałka Sejmu projektu zmian w kodeksie postępowania administracyjnego i ordynacji podatkowej.

W treści metryki mają być wymienione wszystkie osoby, które uczestniczyły w postępowaniu podatkowym, wraz z określeniem wszystkich podejmowanych przez te osoby czynności. Zmiana ma się przyczynić do ograniczenia korupcji oraz wzmocnienia poczucia odpowiedzialności urzędników uczestniczących w podejmowaniu rozstrzygnięć podatkowych. Propozycję pozytywnie ocenia Dariusz Malinowski, partner, doradca podatkowy w KPMG. – Taka zmiana na pewno zwiększy transparentność procesu podejmowania decyzji – uważa.

Pytanie tylko, czy taka metryka nie byłaby jedynie kolejnym papierkiem do wypenienia przez urzędników. – Stanie się tak, gdy pomimo posiadania informacji, kto osobiście jest odpowiedzialny za podjęcie błędnej decyzji, nie zostaną wyciągnięte negatywne konsekwencje – twierdzi Dariusz Malinowski. Dlatego jego zdaniem proponowane zmiany nie będą miały dużego wpływu na kluczowy dzisiaj problem niskiej jakości rozstrzygnięć wydawanych przez organy podatkowe.

Metryka może jednak spełnić rolę przyczynku do dyskusji, jak doprowadzić do tego, by organy podatkowe lepiej realizowały zasadę praworządności, kierowały się rzetelnością i bezstronnością przy wydawaniu rozstrzygnięć. Tu zdaniem ekspertów konieczne może być jednak wprowadzenie dodatkowych bodźców takich jak bezwzględna odpowiedzialność urzędników za rażące naruszenie przepisów prawa. Bo metryka sprawy ułatwi tylko ustalenie winnych wyrządzenia szkody przez błędne wydanie decyzji. Kwestia kar nadal pozostaje otwarta.