W orzecznictwie istnieją rozbieżności dotyczące opodatkowania ławników sądowych. Spory dotyczą zwolnienia od PIT rekompensat pieniężnych wypłacanych ławnikom za czas wykonywania czynności w sądzie. Rozbieżności w orzecznictwie dostrzegł już ponad rok temu Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 13 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 1628/07). Mimo to do dziś orzecznictwo nie zostało ujednolicone. W efekcie część sądów (np. WSA w Gliwicach, sygn. akt I SA/Gl 724/07) uważa, że rekompensata dla ławników wynikająca z art. 172 par. 3 i 4 ustawy o sądach powszechnych jest dietą i zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 17 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) podlega zwolnieniu od podatku.

Przypomnijmy, że przepis przewiduje zwolnienie z podatku diet oraz kwot stanowiących zwrot kosztów, otrzymywanych przez osoby wykonujące czynności związane z pełnieniem obowiązków społecznych i obywatelskich – do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 2280 zł. Ponieważ ławnicy nie wykonują swojej funkcji codziennie, zazwyczaj rekompensaty miesięczne nie przekraczają powyższej sumy. Problem polega na tym, że część sądów nie podziela stanowiska WSA w Gliwicach i uznaje, że rekompensata za wykonywanie czynności ławniczych nie jest dietą.

W rezultacie ławnicy nie są zwolnieni z PIT na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 17 ustawy o PIT. Takie stanowisko prezentuje m.in. WSA w Warszawie (np. w wyroku z 7 października 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 600/09) oraz Naczelny Sąd Administracyjny (kolejny wyrok z 13 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 302/08).

Sądy są zgodne w jednej kwestii: że diety i zwrot kosztów przejazdu i noclegu w przypadku ławników zamieszkałych poza siedzibą sądu są zwolnione z PIT.

22 tys. – tylu jest zarejestrowanych ławników sądowych w Polsce