W ostatnim czasie zapadły kolejne wyroki sądów administracyjnych dotyczące zasad opodatkowania towarów przekazywanych przez podatników nieodpłatnie w stanie prawnym obowiązującym od 1 czerwca 2005 r. (m.in. wyrok NSA z 10 marca 2010 r., sygn. akt I FSK 1520/09, wyrok WSA w Krakowie z 30 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 213/10). Przypomnijmy, że z tą datą nowelizacji uległ przepis art. 7 ust. 3 ustawy o VAT, który, odczytywany wraz z regulacją art. 7 ust. 2 tej ustawy przewiduje obecnie, w pewnym uproszczeniu, że nie podlegają opodatkowaniu nieodpłatne przekazania towarów przez podatnika, w dwóch przypadkach. Po pierwsze, jeżeli przekazanie jest dokonywane na cele związane z prowadzoną przez podatnika działalnością. Po drugie, gdy przekazanie nie jest związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, ale przedmiotem przekazania są próbki, prezenty o małej wartości lub drukowane materiały reklamowe lub informacyjne.

Jest to jeden z niewielu przypadków, gdzie rozwiązanie zastosowane w polskiej ustawie jest korzystniejsze dla podatników niż zasady wynikające z dyrektywy unijnej i orzecznictwa ETS. Niemniej jednak skoro ustawodawca zdecydował się na jego zastosowanie, to podatnik ma pełne prawo do jego wykorzystania, zaś organy podatkowe nie mogą – w razie ewentualnego sporu – skutecznie powoływać się na niezgodność polskich regulacji z dyrektywą, po to, by wyciągnąć negatywne konsekwencje wobec podatnika. Argument o niezgodności regulacji krajowych z dyrektywą nie jest bronią obosieczną – może być wykorzystany jedynie przez podatnika przeciw organowi – nigdy odwrotnie. Sądy administracyjne, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji wydały w tej mierze w ciągu ostatnich lat już kilkanaście jednobrzmiących orzeczeń. Wydaje się zatem, że nadszedł czas, aby organy podatkowe dostosowały swoje rozstrzygnięcia do przepisów prawa i stanowiska sądów administracyjnych.