Podatnik otrzymał zawiadomienie z urzędu skarbowego, że zostanie przeprowadzona u niego kontrola podatkowa. Mija już drugi tydzień od otrzymania zawiadomienia, a kontroli nadal u podatnika nie było.

– Czy powinienem zadzwonić do urzędu skarbowego i przypomnieć o kontroli? Nie mogę codziennie siedzieć w firmie i czekać na kontrolujących – mówi pan Marcin z Warszawy.

Oczywiście podatnik może zadzwonić do urzędu i zapytać, kiedy i czy w ogóle kontrola będzie u niego rozpoczęta. Jednak warto wiedzieć, że doręczenie zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej nie oznacza jednoznacznie, że postępowanie kontrolne zostanie wszczęte. Możliwe, że okoliczności, które zaistnieją po doręczeniu zawiadomienia, przesądzą o odstąpieniu od przeprowadzenia kontroli.

Według Ewy Opalińskiej, doradcy podatkowego w Gide Loyrette Nouel, na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie siedmiu dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, wszczęcie kontroli wymaga ponownego zawiadomienia.