Projekt nowego rozporządzenia o kasach fiskalnych miał być przedstawiony w kwietniu. Jeśli prawnicy i lekarze mają stosować kasy, projekt powinien być gotowy w tym półroczu. Eksperci: objęcie obowiązkiem stosowania kas nowych podatników nie jest przesądzone.
Publikacja: 6 maja 2010, 03:00
Projekt nowego rozporządzenia, rozszerzającego krąg podatników, którzy będą musieli od przyszłego roku stosować kasy fiskalne, mieliśmy poznać do końca marca. Takie zapowiedzi na łamach „DGP” składał wiceminister finansów Maciej Grabowski. Potem słyszeliśmy o terminie kwietniowym. Mamy maj, a projektu nie ma. Na pytanie, kiedy będzie, resort finansów odpowiada, że niedługo.
Taka odpowiedź powinna wszystkich zadowolić, bo obecne rozporządzenie w sprawie zwolnień z obowiązku stosowania kas obowiązuje do końca roku. Jednak od 2011 r. zapowiadana jest rewolucja. Kasy będą musieli stosować m.in. prawnicy i lekarze. Ministerstwo Finansów (MF) obiecywało, że da podatnikom sporo czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków. Problem w tym, że MF co roku składało takie obietnice, a nowe rozporządzenie było publikowane tuż przed końcem okresu wygasania poprzedniego. W przypadku wprowadzenia kas do gabinetów lekarskich, taka sytuacja nie może mieć miejsca. Do nowych obowiązków będą się musieli przygotować nie tylko lekarze, ale również producenci kas.
Zwolnienia z kas fiskalnych obowiązują tylko do końca roku. Minister finansów zapowiadał znaczne rozszerzenie obowiązku stosowania kas rejestrujących, jednak nie opublikował jeszcze projektu zmian. Mamy również kilka konkurencyjnych projektów zmian dotyczących kas, które rozpatruje Sejm. Według Andrzeja Nikończyka, doradcy podatkowego w kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, to wszystko utrudnia zorientowanie się w kierunku zmian i przygotowanie do nich. Przygotować się muszą nie tylko podatnicy, ale również producenci kas. Projekt musi być skonsultowany.
– Należy przewidzieć odpowiedni czas na zgłoszenie uwag oraz stosowne vacatio legis. Projekt zmian powinien być przedstawiony najpóźniej w I połowie roku, by rozważać jego wprowadzenie od 2011 roku – mówi Andrzej Nikończyk.
Również Szymon Karpiński, partner w Sendero Tax & Legal, podkreśla że utrata zwolnienia z obowiązku ewidencjonowania obrotów za pomocą kas fiskalnych przez tak liczną grupę podatników powinna być wprowadzona w sposób dający im możliwość przygotowania się do nowych obowiązków. Podatnicy ci muszą mieć przede wszystkim czas i możliwość nabycia odpowiednich urządzeń rejestrujących.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: rtv z IP: 77.253.70.* (2010-05-06 06:41)
Kto rozliczy MF za teo opóżnienia. Może jakiś Rycho i Zdzicho z MF robią dobrą robotę dla tych grup zawodowych. Pańtwo wprowadzi babciom klozetowym z dnia na dzień kasy fiskalne, babcia zdązy. Nasze państwo jest bogate więc po co taki pośpiech?
2: Maciek z IP: 82.177.133.* (2010-05-06 10:32)
Jak polityk mówi "wkrótce" to znaczy "może kiedyś".
3: wjw z IP: 95.40.17.* (2010-05-06 11:05)
Zamiast wprowadzać coraz szerzej kasy fiskalne taniej, szybciej i efektywniej byłoby po prostu obniżyć podatki. Ale na to jeszcze nasi geniusze od finansów nie wpadli.
4: keyek z IP: 79.188.98.* (2010-05-06 11:08)
konieczne kolejne lata ZWŁOKI aby pieniądze zarobić mogli prawnicy i lekarze na zakup kas.
5: Mańka z IP: 83.5.43.* (2010-05-13 00:02)
A piekarze i tak połowę chlebka nie rejestrują więc jeśli ktoś się łudzi że zrobią to prawnicy ? Może jakiś błąd wychowawczy . a może wzorem nijakiej szczepkowskiej oni walczą z reżimem3 rzeczpospolitej.
6: Pikuś z IP: 83.25.118.* (2010-05-30 22:08)
Po wprowadzeniu kas rejestrujących:
porada lekarska 100 zł + paragon 20 zł
porada prawna - podobnie
Kto zapłaci za kasy? My, społeczeństwo...
Kto zarobi? Zgadujmy...

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.