Podatkowe rozliczenie przychodu uzyskanego z obligacji strukturyzowanych nie różni się niczym szczególnym od rozliczenia przychodu z innych rodzajów papierów dłużnych.

– Obligacje strukturyzowane charakteryzują się tym, że kupon naliczany od nich w dniu wykupu, jest uzależniony od wskaźnika finansowego (np. poziomu WIG20) i najczęściej są emitowane po cenie równej wartości nominalnej, z gwarancją zachowania nominału – wyjaśnia Robert Morawski, ekspert podatkowy w Centralnym Domu Maklerskim Pekao.

Najprostszą strategią inwestycyjną jest nabycie takiej obligacji w okresie subskrypcji i przetrzymanie jej do terminu wykupu przez emitenta. Robert Morawski tłumaczy, że w takim przypadku osiągnięty przez inwestora przychód (kupon) będzie opodatkowany podatkiem zryczałtowanym w wysokości 19 proc., obliczonym od wartości wypłaconego ponad nominał kuponu.

– Gdyby z jakichś powodów konkretna obligacja była sprzedawana poniżej nominału, to dodatkowo, obok kuponu, opodatkowane jest również dyskonto, czyli nadwyżka nominału nad ceną nabycia – stwierdza ekspert.

Podatek zryczałtowany jest pobierany przez emitenta w dniu wykupu. Mechanizm jest inny niż w przypadku, gdy podatnik osiągnie dochód kapitałowy (wynikający z zeznania PIT-38 po zakończeniu roku podatkowego). Wtedy 19-proc. podatek jest obliczany i uiszczany przez niego samodzielnie, natomiast ewentualna strata podatkowa może być rozliczana w ciągu następnych pięciu lat podatkowych, a w danym roku można rozliczać maksymalnie 50 proc. tej straty.

Przykład: Wykup obligacji

Inwestor nabył na giełdzie obligacje strukturyzowane powiązane ze wskaźnikiem WIG20 po 109 zł i czekał do terminu wykupu. Emitent wypłacił inwestorowi kupon w wysokości 8 zł od każdej sztuki (plus 100 zł nominału). Inwestor osiągnął stratę finansową. Dodatkowo musi zapłacić 19-proc. podatek od każdych 8 zł, który zostanie pobrany przez emitenta w dniu wykupu.