NSA pozwala na przechowywanie faktur papierowych w wersji elektronicznej. Zdaniem fiskusa dokumentów papierowych nie można przechowywać elektronicznie. Ze względu na postęp technologiczny potrzebna jest pilna zmiana przepisów w tym zakresie.
Publikacja: 30 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 30 kwietnia 2010, 08:11
Ze strony organów podatkowych widać duży opór wobec nowych technologii.
Piotr Zając, konsultant w TPA Horwath, wskazuje, że w interpretacji bydgoskiej izby dyrektor nie wykorzystał argumentacji przedstawionej przez sąd.
– Stanowisko organu podatkowego upierającego się przy archaicznych poglądach jest niesłuszne i doniosłość wyroku NSA powinna w tym przypadku przeważyć. Twierdzi on, że skoro przepisy dotyczące faktur nie przewidują możliwości przechowywania ich w formie elektronicznej, to takie uprawnienie nie istnieje – zauważa Piotr Zając.
Ekspert dodaje, że logika oraz zasady interpretacji przepisów podatkowych nakazują stwierdzić, że jest wręcz przeciwnie, skoro przepisy nie ustanawiają obowiązku przechowywania faktur w formie papierowej, to taki nakaz nie istnieje i forma elektroniczna jest dopuszczalna.
Mimo że zgodnie z przepisami coraz więcej spraw możemy załatwiać w formie elektronicznej, to organy podatkowe niechętnie do tego podchodzą. Chcąc złożyć dokumenty organowi w formie elektronicznej, spotykamy się często z niezrozumiałym oporem, strachem przed wirusami itp. Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, twierdzi, że urzędnicy nie dowierzają dokumentom w innej postaci niż papierowa. To problem głównie masowych wystawców faktur, którzy kopie przechowują w postaci elektronicznej w systemach księgowych, umożliwiających na żądanie organu wydruk danej faktury. Drukowanie kopii faktur to dla nich duży i niepotrzebny wydatek.
– Przepisy tego nie regulują, a dla podatników, co nie jest zakazane, jest dozwolone – argumentuje Andrzej Nikończyk.
Wszyscy eksperci są zgodni: potrzebna jest pilna zmiana przepisów dotycząca faktur, a zwłaszcza ich przechowywania. Piotr Zając uważa, że zmiana ta powinna, po pierwsze, dostosować przepisy do obecnych realiów gospodarczych i technologicznych, po drugie, prawidłowo dostosować regulacje wspólnotowe.
Z kolei Marek Wojda podpowiada, że zmiana przepisów powinna iść w kierunku wynikającym z orzeczenia NSA, jednoznacznie potwierdzającego możliwość przechowywania kopii faktur elektronicznie.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: zły z IP: 79.186.200.* (2010-04-30 09:54)
A co obchodzi fiskusawych urzędasów, jak ja przechowuję faktury? A na ścianach odbitki maluję! Moja sprawa, nie ich interes! Co za imbecyle!
2: Znów zacofanie w urzędach skarbowych! z IP: 213.172.175.* (2010-04-30 09:59)
Czy oni nie chcą sie rozwijać???
Dziwne to jakies i niedorzeczne...
A może by tak zmienić zarządzającego urzędami skarbowymi, by nie musiały nami rządzić niedorzeczności?
Hm...
3: mim z IP: 89.200.228.* (2010-04-30 10:38)
Ten Dyrektor z Izby Skarbowej w Bydgoszczy występuje w bardo wielu kontrowersyjnych dla podatnika sprawach. Jest bardzo lubiany za to przez starszych stażem i wiekiem urzedników, dla których guru z Bydgoszczy jawi się jako ostatni walczący z oszustami potocznie zwanymi przedsiebiorcami. Może należałoby sie przyjrzeć temu urzędowi który wygląda na bastion mądrości z 1990 roku?
4: podatnik z IP: 83.25.32.* (2010-04-30 10:40)
Szybciej urzędnicy skarbowi zmienią zarządzającego, jak to już bywało.
5: guzik z IP: 83.31.105.* (2010-05-01 15:18)
Historia dowiodła, że jedyną trwałą formą przechowywania dokumentów jest gliniana tabliczka z wyrytym na niej tekstem
6: normalny z IP: 84.10.157.* (2010-05-03 08:40)
dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy jest reprezentantem elektronicznej wiochy, nawet niewie jak powstaje faktura w XXI wieku. Chyba rekomendowała go na stanowisko mateczka pzpr, najsmutniejsze że takich klonów jest więcej w tym Urzędzie
7: don z IP: 192.138.116.* (2010-05-04 08:29)
Zboczę nieco z tematu - trudno się dziwić słabemu napływowi elektronicznych PIT-ów za 2009 rok (mówię o e-deklaracji), skoro fiskus wciąż jawi się jako technnologiczny hamulcowy, a Naczelnik Urzędu jako wszechmocny nadintepretator prawa.
8: ewa z IP: 145.237.112.* (2010-05-05 07:38)
co za idiota wymysił faktury elektoniczne ! to zabawa dla dzieci . Takie faktury elektoniczne można sobie napoisac , naprodukowac na tony . Przecież to nie ma żadnego powaznego znaczenia . Zaden dowód !!!
9: edgar z IP: 145.237.112.* (2010-05-05 07:39)
Faktur to " faktura" i tylko w formie papierowej ! kto wymyśił ten durny interenet !!!
10: IT z IP: 91.193.199.* (2010-05-27 19:08)
@don: PITy elektroniczne w roku, kiedy wystartowały w Polsce okazały się dużym sukcesem (pod względem ilości)
@ewa: 'prawdziwe' faktury elektorniczne tj takie w rozumienu polskiego prawa, czyli podpisane elektronicznie, są zabezpieczone przed fałszerstwem itd. Zwykłe pdf' nie są żadnymi dokumentami elektronicznymi w rozumieniu ustawy i sędziowie NSA najwyraźniej nie mają pojęcia o sprawie. Niestety, dyrektor z Bydgoszczy ma rację. Piszę 'niestety', bo nadmiernie wyśrubowane przepisy definiujące pojęcie dokumentu elektronicznego w polskim prawie zabijąją praktycznie zastosowania dokumentów elektronicznych

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.