zaloguj się do e-DGP
statystyki

Podatek od nieruchomości nie musi odpowiadać wysokości udziału we współwłasności

skomentuj

Gdy jeden ze współwłaścicieli zwolniony jest z podatku od nieruchomości, cały podatek uiszcza drugi współwłaściciel.

Publikacja: 7 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 kwietnia 2010, 14:10

Współwłaściciel niekorzystający z ustawowego zwolnienia z podatku od nieruchomości musi opłacić cały podatek, poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 14042/10).

W ocenie MF nie ma podstaw do zmiany ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w ten sposób, że gdy jeden ze współwłaścicieli korzysta z ustawowego zwolnienia z podatku od nieruchomości, drugi obciążony byłby podatkiem tylko od tej części powierzchni, która odpowiada wysokości jego udziału we współwłasności. Zmiana taka byłaby sprzeczna z istotą odpowiedzialności solidarnej dłużników.

Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych przewiduje solidarny obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości przez współwłaścicieli. Oznacza to, że każdy ze współwłaścicieli działki jest zobowiązany do uiszczenia całej kwoty podatku, a zapłata dokonana przez jednego bądź kilku ze współwłaścicieli zwalnia pozostałych z obowiązku zapłaty.

Jak wyjaśniło MF, na podstawie Ordynacji podatkowej do odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania podatkowe stosuje się m.in. przepis art. 373 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim zwolnienie z długu względem jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników. Pojęcie zwolnienia z długu może przybrać postać podmiotowego zwolnienia lub wyłączenia z opodatkowania. Zatem współwłaściciel niezwolniony z obowiązku zapłaty podatku w dalszym ciągu jest zobowiązany do spełnienia świadczenia w pełnej kwocie.

Komentarze: 3

  • 1: Obserwator z IP: 79.186.144.* (2010-04-07 09:02)

    Pan Minister nie dostrzega co się dzieje z opodatkowaniem nieruchomości w spółdzielniach mieszkaniowych. Jaki tam jest "bigos". W ramach "supania piasku w łożyska" przy zbywaniu własnośći lokali ustalono (w tych co sypali), wbrew oczywistym faktom, że piwnice, garaże są wspólne. Dlaczego? jak od pomieszczeń wspólnych starosta nie pobiera podatków to trzba "frajera wykiwać". Utworzono nieruchomości wielobudynkowe, automatem jest się mimo woli współwłaścicielem w innych budynkach. Teraz mają problem .

  • 2: viatrak z IP: 89.74.216.* (2010-04-07 10:40)

    Z tymi piwnicami w wielobudynkach to chyba nie może tak być bo nieruchomość wspólna zawarta jest w zamkniętej nieruchomości obrysowanej na konkretnej działce. Mapa z wyrysem musi stanowić integralną część aktów notarialnych. Inną sprawą jest uznawanie jako dług ciążący na współwłaścicielu gdy uwolniono od podatków innego współwłaściciela. Jak coś co nie jest długiem można nazwać długiem? To tak jakby bank umorzył kredyt żonie a od męża żądał spłaty całości.

  • 3: MB z IP: 79.162.132.* (2010-04-07 16:08)

    Podatki od nieruchomości podatkami, praca dla bezrobotnych to gdzie? Haracz w totalitarnym państwie możecie ściągać, a nie w demokratycznym, tam gdzie urzędniczyny są dla społeczeństwa, a nie odwrotnie. zrozumiano!!! Najpierw należy się zainteresować sytuacją finansową podatnika i czasookresem przebywania na bezrobociu bez prawa do zasiłku. A co pomoc się nie należy z PUP w znalezieniu zatrudnienia? A po co są te PUP-y? Nikt nie chce jałmużny, ani zasiłków, bądź umorzenia podatku, bo z niego to eutanazja.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter