Podatnicy świadczący usługi masowe, w tym przedsiębiorstwa wodociągowe, postulują zniesienie obowiązku stosowania przez nie kas fiskalnych. Związane jest to z kończącymi się pracami nad nowym rozporządzeniem w tej sprawie, które przygotowuje Ministerstwo Finansów. Prace powinny się zakończyć w pierwszych dniach kwietnia.
Publikacja: 6 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 6 kwietnia 2010, 11:13
Nie ma powodów, by przedsiębiorstwa oferujące usługi powszechne, takie jak wodociągi czy zakłady energetyczne, stosowały kasy fiskalne. I tak muszą one wszystkie usługi fakturować. Stosując kasy, zmuszone są zatem do niepotrzebnej nikomu podwójnej ewidencji usług.
Tymczasem Ministerstwo Finansów chce zakończyć w kwietniu prace nad przepisami rozszerzającymi na nowe grupy podatników obowiązek stosowania w prowadzonej działalności gospodarczej kas fiskalnych. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami MF oraz Planem Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010–2011 nowym obowiązkiem ma zostać objęte jak najszersze grono przedsiębiorców. Ważne przy tym będzie to, aby resort finansów przy rozbudowywaniu tych przepisów nie poszedł za daleko. Nie ma przecież potrzeby wprowadzania kas fiskalnych u podatników, którzy każdą transakcję dokumentują fakturami VAT. Przykładem mogą być zakłady wodociągowe.
Jeden z takich zakładów w zgłoszeniu lobbingowym przesłanym do MF podkreślił, że przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne zobowiązane są do ewidencjonowania świadczonych usług i dokumentowania ich w rejestrach i fakturach VAT w każdym przypadku sprzedaży, zarówno dla osób prawnych, jak i odbiorców będących osobami fizycznymi. Ponadto każda sprzedaż realizowana jest na podstawie pisemnych umów zawieranych z odbiorcami usług.
Zdaniem przedsiębiorców nieuzasadnione społecznie, ekonomicznie, technicznie i logicznie będzie wprowadzanie zasady podwójnego ewidencjonowania dla osób fizycznych, tj. na podstawie paragonów z kas fiskalnych i faktur VAT, lub rezygnacja z faktur na rzecz paragonów. Wprowadzenie kas fiskalnych spowoduje nie tylko wzrost kosztów świadczenia usług na rzecz osób fizycznych, ale także zmusi odbiorców usług do dotarcia do miejsc ich zainstalowania.
Eksperci są zdania, że obejmowanie przedsiębiorców świadczących usługi masowe obowiązkiem instalowania i stosowania kas fiskalnych jest bezzasadne.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Yoda z IP: 83.230.0.* (2010-04-06 08:55)
To, że ktoś ma na usługi zw. to nie znaczy, ze ma nie mieć kasy - w końcu kasa to nie tylko vat ale i dochodowy. Dotyczy zwłaszcza lekarzy.
2: Ha, ha, ha! z IP: 83.10.212.* (2010-04-06 12:45)
A przedsiębiorcy się cieszą jak cholera (oczywiście ci, którzy... sprzedają albo produkują kasy fiskalne...)
3: Normal z IP: 83.22.159.* (2010-04-10 23:01)
Może wreszcie ktoś pójdzie po rozum do głowy - po co kasa tam, gdzie w 100% wystawia się faktury?! To powinno objąć wszystkich podatników - fakturujesz w 100% sprzedaż - nie potrzeba kasy.
A jak już zmienia się rozporządzenie o kasach to trzeba by uregulować ponadto możlaiwość przechowywanai danych na trwałych nośnikach zamiast papierowych kopii, których i tak nie da się odczytać!!! A ponadto uregulować zaliczki, których nie można rozliczyć na kasie - wporwadzamy zaliczkę, a potem towar pomniejszony o zaliczkę, co powoduje, że paragon jest z fikcyjną ceną towaru i nie da się tego pogodzić z programami magazynowymi!!!

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.