Urzędnicy wydają postanowienia o wykonalności decyzji, od których wniesiono odwołanie. Wymuszona w ten sposób zapłata podatku uniemożliwia powołanie się na przedawnienie. Zdaniem ekspertów takie działania organów podatkowych są nieuzasadnione.
Publikacja: 19 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 19 marca 2010, 16:37
Stosownie do zasady zawartej w art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również zasady ogólnej wyrażonej w art. 127 Ordynacji podatkowej, każda ze stron ma prawo zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w I instancji. Istota zasady dwuinstancyjnego postępowania podatkowego oznacza, że strona ma prawo oczekiwać, że jej indywidualna sprawa rozpoznana zostanie dwa razy. Zdaniem organów podatkowych, w związku z brakiem decyzji ostatecznej oraz zbliżającym się terminem przedawnienia podatnik konsekwentnie nie będzie wyrażać woli wykonania zobowiązania wynikającego z tej decyzji.
– Taka argumentacja nie może być podstawą uprawdopodobnienia, że zobowiązanie podatkowe wynikające z decyzji nie zostanie wykonane – podkreśla Rafał Olesiński, adwokat z kancelarii Olesiński i Wspólnicy.
Zobowiązanie podatkowe wygasa w całości lub w części wskutek m.in. zapłaty oraz przedawnienia. Zdaniem ekspertów wpłata na konto urzędu skarbowego, w szczególności w ramach przymusu administracyjnego (bezprawnego rygoru), nie może wykluczać przedawnienia zobowiązania podatkowego. Do 2009 roku wszystkie decyzje organów I instancji były wymagalne. Mimo zmiany przepisów urzędnicy znaleźli sposób, by stosować dotychczasową praktykę.
W uchwale z 8 października 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że zapłata na podstawie wykonalnej decyzji nieostatecznej powoduje wygaśnięcie zobowiązania podatkowego. Mimo że sędziowie nie byli w tej sprawie jednomyślni, aktualnie pogląd wyrażony w uchwale przeważa w orzecznictwie sądów administracyjnych.
– Istnieją jednak ważne argumenty, wyrażone chociażby w zdaniu odrębnym do uchwały, na które podatnicy mogą powoływać się w sporach z organami – uważa Michał Goj, menedżer w Ernst & Young.
Uchwała formalnie wiąże składy orzekające jedynie w odniesieniu do VAT za 2002 rok, a zatem we wszystkich innych sprawach podatnicy nie stoją na z góry przegranej pozycji.
1: - z IP: 145.237.106.* (2010-03-19 07:28)
A czy zbliżający się termin przedawnienia to nie uprawdopodobnienie, że zobowiązanie podatkowe nie zostanie uykonane?
2: zzzzzz z IP: 145.237.106.* (2010-03-19 07:51)
Eh eksperci moze by przeczytali ten przepis ?
Decyzji nieostatecznej może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy:
1) organ podatkowy posiada informacje, z których wynika, że wobec strony toczy się postępowanie egzekucyjne w zakresie innych należności pieniężnych lub
2) strona nie posiada majątku o wartości odpowiadającej wysokości zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę, na którym można ustanowić hipotekę przymusową lub zastaw skarbowy, które korzystałyby z pierwszeństwa zaspokojenia, lub
3) strona dokonuje czynności polegających na zbywaniu majątku znacznej wartości, lub
4) okres do upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego jest krótszy niż 3 miesiące.
Jak widać sa m fakt zbliżającego się terminu przedawnienia jest PRZESŁANKĄ do nadania rygoru. O_o
3: AAAA z IP: 145.237.106.* (2010-03-19 08:19)
Przepisów nie należy czytać wybiórczo .Oprócz zacytowanego wyżej par.1 art. 239b należy również wziąć pod uwagę par.2 , który stanowi , iż w/w przepis stosuje się , jeżeli organ podatkowy uprawdopodobni , że zobowiązanie wynikające z decyzji nie zostanie wykonane . Zatem , sam fakt zbliżajacego sie terminu przedawnienia jest przesłanką do nadania rygoru natychmaistowej wykonalności pod warunkiem jednakże uprawdopodobnienia nie wykonania zobowiązania podatkowego wynikajacego z w/w decyzji.
4: Oto kolejn złodziejski proceder w świetle prawa... z IP: 213.172.175.* (2010-03-19 08:28)
Skandal. Szok. Horror!
5: Nic z IP: 213.25.114.* (2010-03-19 09:44)
No i co im zrobicie? No co?
6: uuuuu z IP: 178.56.12.* (2010-03-19 18:05)
Jeżeli zbliża się termin przedawnienia to jest bardzo prawdopodobne, że podatnik nie wykona zobowiązania podatkowego. Przesłanki z art. 239b par. 1-2 są spełnione.
Trzeba to przyznać, niezależnie od tego, jaka jest nasza ocena obowiązującego w III RP systemu wyzysku fiskalnego oraz innych praktyk urzędników.
7: Nie - ekspert? z IP: 95.41.39.* (2010-03-20 12:49)
Co za "eksperci" . Wow! Oczywistym jest, ze wniesienie odwołania w sytuacji, gdy przedawnienie jest blisko to znaczny stopień prawdopodobieństwa , ze podatnik nie zapłaci podatku (jes li nie bedzie wykonalności decyzji Naczelnika US)... Dzięki za takich ekspertow. Jeśli takie jest ich "logiczne" rozumowanie jak przedstawione w tekście... :))
8: wjw z IP: 77.114.158.* (2011-09-02 09:24)
Nie ma to jak przyjazne państwo. Tylko dla kogo ?
9: r z IP: 77.254.186.* (2011-09-02 11:36)
jestem ofiarą innej praktyki urzędników - wobec zbliżającego się terminu przedawnienia wszczęli postępowanie karne, które natychmiast po wszczęciu zostało zawieszone. Teraz mogą już sobie prowadzić postepowanie w nieskończoność.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.