W Polsce nie ma czarnej listy podatników, która w innych krajach Unii jest formą publikacji danych osób umyślnie łamiących przepisy podatkowe.
Publikacja: 15 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 marca 2010, 08:59
Przepisy polskiego prawa nie dają urzędom skarbowym prawa do publikacji listy zadłużonych podatników. Czy urzędy mogą zamieszczać dane podatników np. w biurach informacji gospodarczej? Katarzyna Michno, ekspert w Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, oddział w Krakowie, odpowiada, że na razie nie ma takiej możliwości, ale trwają prace nad nowelizacją poszerzającą definicję wierzyciela uprawnionego do żądania wpisu na listę biura informacji gospodarczej. Nie jest jednak pewne, czy wierzycielem będzie można nazwać także organ administracji publicznej.
Wpis na czarną listę podatników wiąże się z utratą reputacji i dobrego imienia.
– Uniknięcie wpisu na listę będzie zmierzało do ochrony dóbr osobistych, zatem rozwiązanie może być skuteczne – stwierdza Katarzyna Michno.
Innego zdania jest Andrzej Dmowski. Według niego wprowadzenie przepisów dających uprawnienia organom skarbowym publikowania listy nieuczciwych podatników wywołałoby niezadowolenie społeczne, a to spowodowałoby długotrwałą walkę polityczną w parlamencie w trakcie ich uchwalania. Polacy uważają, że organy skarbowe reprezentujące fiskusa są takim samym złem koniecznym dla wszystkich.
– To przeświadczenie Polaków może spowodować, że nawet ujawnianie nazwisk nieuczciwych podatników nie odniosłoby zamierzonego skutku – stwierdza Andrzej Dmowski.
Mimo tych różnych opinii minister finansów powinien się zastanowić nad zmianą przepisów, chociażby korzystając z wzorca brytyjskiego. Każde rozwiązanie, które podniesie skuteczność w ściąganiu podatków, będzie dobre. Dlaczego część osób płaci podatki, a część skutecznie tego obowiązku unika. Biorąc pod uwagę fakt, że w 2008 roku wpływy tylko z CIT wynosiły 34,6 mld zł, a z PIT 67,2 mld zł, dodatkowe 12 mld zł z zaległości podatkowych – nie licząc 24 mld długu wraz z odsetkami – podreperowałoby kulejący budżet.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-15 16:05)
Fudusz ds. rozliczen gazowych z Rosja. Tak jak proponuje Pan Jacek Saryusz Wolski w tvp info.
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-15 16:21)
Ksiaze Karol z malzonka musi na pilkarskie mistrzostwa europy 2012 przyjechac koniecznie do Polski - zaproszenie od Pana Premiera.
3: podantik. z IP: 83.19.196.* (2010-10-22 10:31)
ale nie za swoje tylko za podatnika karopl plac podatek od darowizny i idz do ropboty.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.