Mąż i żona, którzy ponosili wydatki na internet, mogą odliczyć je od dochodu. Fiskus: małżonkowie, którzy chcą skorzystać z ulgi, muszą oboje posiadać faktury VAT. Sądy: dzięki wspólności majątkowej do ulgi wystarczy faktura na jednego z małżonków.
Publikacja: 12 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 marca 2010, 08:51
Administracja podatkowa utożsamia poniesienie wydatków przez podatnika z otrzymaniem faktury VAT wystawionej na jego nazwisko, chociaż wymaga też potwierdzenia opłacenia tej faktury. Jednak w sytuacji gdy między małżonkami istnieje wspólność majątkowa w rozumieniu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nie ulega wątpliwości, że te wydatki ponoszone są z ich majątku wspólnego, tj. przez oboje małżonków. Faktura wystawiona przez operatora internetu stanowi jedynie dowód na wykonanie usługi polegającej na dostarczeniu dostępu do sieci w miejscu zamieszkania tej osoby oraz dokumentuje wysokość opłat z tego tytułu.
– Jeżeli małżonkowie zamieszkują pod tym samym adresem, wystawienie faktury na jedno z małżonków nie przesądza o poniesieniu wydatków na użytkowanie sieci w sensie podatkowym jedynie przez tę osobę – przekonuje dla odmiany Dominik Klemens, doradca podatkowy w TPA Horwath.
Zasadą jest, że odliczenia od dochodu związane są bezpośrednio z podatnikami, którzy posiadają dochód. Sytuacja ta jest inna w przypadku małżonków posiadających wspólność majątkową i rozliczających się wspólnie. Tu przepisy przewidują wyjątek.
– Jeżeli urząd skarbowy zakwestionuje skorzystanie przez małżonków z ulgi internetowej w opisywanym przypadku, powinni oni uzasadniać swoje prawo do odliczenia, wskazując na fakt wspólności majątkowej oraz posiłkując się rozstrzygnięciem WSA w Rzeszowie – przekonuje Adam Mariuk, doradca podatkowy, dyrektor w Deloitte.
Oczywiście sam wyrok nie ma mocy obowiązującej, jednak rozstrzygnięcia sądów powinny być brane pod uwagę przez organy podatkowe przy wykładni przepisów ustaw podatkowych.
Z kolei Tomasz Rysiak, ekspert z Kancelarii Prawniczej Magnusson, zauważa, że organy podatkowe mogą kwestionować stanowisko powoływania się na wspólność majątkową, wskazując, że prawo podatkowe cechuje się pewną autonomią wobec innych dziedzin prawa i pojęcia stosowane w innych dziedzinach prawa nie mogą być automatycznie przenoszone na grunt prawa podatkowego. Oznacza to, że instytucja wspólności majątkowej małżonków nie powinna mieć zastosowania do podatku dochodowego mającego charakter osobistego zobowiązania danego podatnika.
Interpretacje przepisów o uldze internetowej nie są więc jednolite. To powoduje trudności w stosowaniu odliczenia. Dlatego minister finansów powinien wydać w tej sprawie ogólną interpretację podatkową i tym sposobem rozwiać wszelkie wątpliwości w tym zakresie. Powinien też, biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo, rozstrzygnąć opisane wątpliwości na korzyść podatników. Jest to sposób o wiele szybszy od zmiany przepisów.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: wAg z IP: 145.237.109.* (2010-03-12 08:28)
Trochę głupi przepis - ulgi nie mogą być rozszerzane - tak stanowi zasada prawa podatkowego. Internet odlicza się od dochodu. Podstawą odliczenia jest faktura a nie wspólność majątkowa. Kto nie widzi różnicy niech się zajmie prawem rodzinnym a nie podatkowym.
Ale fakt - przepis trzeba zmienić.
2: opa z IP: 83.12.198.* (2010-03-12 10:03)
Z kim ma walczyć ? Z Kliczką ?
3: eja z IP: 83.238.20.* (2010-03-12 10:44)
A ja rozwiazałam ten problem w bardzo prosty sposob- zwrociłam sie do operatora internetu aby na fakturze umieszczal nawisko i moje i meza .
4: Sabina z IP: 87.206.104.* (2010-03-12 11:24)
Nie wiedziałam o takiej mozliwości. Czy może ktoś mnie uświadomić,że jeśli jestem emerytką,a internet nie służy mi do jakiejś pracy,
to także mam możliwośc odliczyc od podatku fakturę na internet +TV+ telefon,bo taki mam pakiet z UPC.
5: alejaja z IP: 79.186.182.* (2010-03-12 11:37)
Do Sabina : tylko za internet! odliczenie od dochodu a nie od podatku
6: mihq z IP: 212.76.48.* (2010-03-12 15:36)
@ 4 i 5 - i odliczenie tylko za internet. Jeśli w pakiecie jest internet+TV+telefon i na fakturze jest wyszczególnione, ile za które, to odliczasz tylko internet. Jeśli takiego wyszczególnienia nie ma (jedna kwota za wszystkie 3 rzeczy razem) to - przykre ale prawdziwe - nic nie odliczysz.
7: nemezis330 z IP: 77.115.60.* (2010-03-12 19:48)
Do eja,
A z jakiego operatora internetu korzystasz?
Bo ja się zwróciłam też ale dostałam info zwrotne odmowne,
8: Artur z IP: 89.174.254.* (2010-03-12 21:57)
z kim walczyć co za debil z U.S. z kim co to jest
9: WW z IP: 83.29.104.* (2010-03-14 17:13)
Przepisy podatkowe są okrutnie skomplikowane i niekonsekwentne (moim zdaniem). Takim właśnie jednym z przykładów niekonsekwencji jest odliczenie ulgi za użytkowanie internetu. Ustawa o podatku od osób fizycznych dopuszcza wspólne rozliczenie małżonków. Skoro dopuszcza takie rozliczenie to ustawodawca powinien brać pod uwagę również wynikające z tego tytułu następstwa, tj. np. wynikające ze wspólności majątkowej. A tu przy rozliczeniu rocznym PIT już okazuje się, że jest podatnik i małżonek. Jeżeli teraz np. faktury były wystawiane na jednego z małżonków, który utracił pracę i nie ma dochodów, to odliczyć ulgi internetowej nie można (ulgę odlicza się od dochodu). Jednym z wyjść jest (podpowiadają doradcy) wystawianie faktur na obu małżonków, ale czy za każdym razem trzeba szykać jakiegoś "obejścia" przepisów. Dobrze, że są sądy, które logicznie podchodza do tej sprawy - jeżeli tylko jeden małżonek zarabia to wszystkie płatności sa dokonywane ze wspólnej kasy. Może pan poseł Palikot zajmie się tym wypaczeniem?
10: Mario z IP: 95.50.10.* (2010-03-18 08:57)
Wszelkie prawo stanowione przez sejm jest okrutnie skomplikowane i niekonsekwentne :). Co większość z nas może zaobserwować przez przepisy podatkowe.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.