Za tydzień w Grecji zaczną obowiązywać wyższe stawki VAT. Średnia podwyżka wynosi ponad 1 proc. Grecy będą płacić podatek od luksusu od 10 do 30 proc. Zaostrzą się również kontrole fiskusa.
Publikacja: 9 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 9 marca 2010, 09:17
Kryzys finansów publicznych w Grecji zmusił tamtejsze władze do wprowadzenia istotnych reform w prawie podatkowym. Eksperci podkreślają, że wprowadzane w pośpiechu zmiany są charakterystyczne dla greckiej gospodarki. Piotr Maculewicz, starszy konsultant w Deloitte, stwierdza, że jak dotąd zmiany takie nie przynosiły długofalowych korzyści, ale jedynie krótkoterminowe zwiększenie przychodów. Utrudniają również planowanie działalności gospodarczej przez przedsiębiorców i zniechęcają potencjalnych inwestorów do lokowania w Grecji kapitału.
Potrzeba załatania ogromnej dziury budżetowej skłoniła rząd Grecji do zmiany dotychczasowej polityki podatkowej. Podstawowe zmiany dotyczą podwyżki stawek podatkowych.
Z informacji Aleksandra Kota, menedżera w Deloitte, wynika, że zwiększeniu uległy stawki VAT (dotychczasowe stawki 4,5, 9 i 19 proc. będą teraz wynosić odpowiednio 5, 10 i 21 proc.). Podwyższone zostały również specjalne stawki przewidziane dla Wysp Egejskich (z 3, 6 i 13 proc. do odpowiednio 5, 7 i 15 proc.). Zamieszanie związane z podwyższeniem VAT spotęgowały niejasności dotyczące momentu wejścia w życie zmian.
– Ostatecznie, w świetle informacji greckiego ministerstwa finansów, zmiany wejdą w życie 15 marca 2010 r. – podaje ekspert Deloitte.
Z kolei 4 marca weszły w życie zmiany w greckim podatku akcyzowym. Podwyższone zostały stawki akcyzy na wyroby tytoniowe, alkoholowe i paliwo.
W podatku dochodowym od osób fizycznych wprowadzona zostanie jednolita, progresywna skala podatkowa. Zmiana ta ma prowadzić do wyeliminowania szczególnych zasad opodatkowania dla różnych grup zawodowych.
– Wprowadzony został specjalny 1-proc. podatek dla najzamożniejszych osób fizycznych, których dochody za 2008 rok przekroczyły 100 tys. euro – podaje Piotr Maculewicz.
Najbogatsi zapłacą również więcej za niektóre produkty, takie jak: biżuteria i kamienie szlachetne, wyroby jedwabne i skórzane, samoloty i łodzie turystyczne. Stawka tego podatku wynosi 10 proc. Podatek od luksusu (w wysokości od 10 do 30 proc.) będzie również dotyczył niektórych modeli samochodów osobowych, których wartość przekracza 17 tys. euro.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Obelix z IP: 192.168.32.* (2010-03-09 09:46)
Ale głupi ci Grecy ;)
2: filologini z IP: 83.11.197.* (2010-03-09 14:05)
To napewno 'rozkręci' gospodarkę grecką. Tam tacy sami pustgłowi politycy jak i w Polsce.
3: orinoco z IP: 77.255.86.* (2010-03-09 19:37)
Jak dobrze, że nie mieszkam w Grecji. Szkoda tylko, że u nas wyznaje sie podobną filozofię.
Zagadka:
Silnik spalinowy jest tak mocno obciążony, że grozi mu zgaśnięcie. Żeby znów wszedł na obroty należy:
A. zwiększyć obciążenie
B. zmniejszyć obciążenie.
Grecy najwyraźniej uważają, że właściwa jest odpowiedź A.
Zresztą wielu naszych politykierów ma podobne zdanie.
Nie mogę zgodzić się ze zdaniem, że Grecy są głupi. No chyba dlatego, że wybrali sobie takich matołów na przywódców.
Ale w takim razie nie jesteśmy mądrzejsi od nich.

Organy podatkowe nie mogą przedłużać prowadzenia postępowania w nieskończoność ze względu na niepełny materiał dowodowy. Jeśli nie mogły w sposób wystarczający zebrać materiałów, to muszą zakończyć sprawę na podstawie tych dowodów, które istnieją.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki