Podatnik, który chce od dochodu odliczyć wydatki na internet, musi posiadać fakturę VAT oraz dowód, że zapłacił za usługę.
W ramach ulgi internetowej można swój dochód pomniejszyć o wydatki poniesione w danym roku na internet. Odliczenie nie może przekroczyć 760 zł rocznie. Warunkiem niezbędnym do skorzystania z ulgi jest posiadanie faktur VAT, potwierdzających wysokość nakładów internetowych. A co w sytuacji, gdy faktura za internet wystawiona jest na imiona i nazwisko małżonków, a opłaca je syn małżeństwa z własnego konta?
Paweł Małecki, doradca podatkowy z Kancelarii Doradztwa Podatkowego Pama, odpowiada, że zgodnie z art. 26 ust. 7 pkt 1 ustawy z o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.) wysokość wydatków na internet, które podatnik chce odliczyć od dochodu, ustala się na podstawie dokumentów stwierdzających ich poniesienie. Do zastosowania ulgi niezbędna jest faktura VAT i jeśli tej faktury nie opłacono od razu gotówką (fakt ten powinien wynikać z faktury), to drugim ważnym dokumentem jest dowód dokonania zapłaty w okresie późniejszym (dowód zapłaty gotówką lub dokonania przelewu). Dowody dokonania zapłaty są najważniejsze, ponieważ to one decydują o momencie dokonania odliczenia. Przykładowo faktura z grudnia 2009 r. zapłacona w styczniu 2010 r. daje prawo do dokonania odliczenia w rozliczeniu za 2010 rok. Dowód powinien dokumentować zapłatę dokonaną przez podatnika.
– W opisanym przypadku za fakturę zapłacił syn podatników. W takiej sytuacji podatnicy pragnący skorzystać z ulgi – małżonkowie – nie posiadają dowodu poniesienia przez siebie wydatków na internet i żaden z nich nie może skorzystać z odliczenia. Odliczenia nie może dokonać również syn, gdyż posiada dowód poniesienia wydatku, ale nie ma faktury VAT – tłumaczy Paweł Małecki.
57 dni zostało do rozliczenia PIT za 2009 rok
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nowe regulacje w VAT - sprawdź w Serwisie Księgowym Gazety Prawnej
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: mmm z IP: 217.28.150.* (2010-03-05 07:30)
to niech syn napisze pokwitowanie, że odebrał od nich gotówkę celem zapłaty w ich imieniu...
2: xx z IP: 83.16.137.* (2010-03-05 08:22)
Ale farmazony! Tak - i trzeba jeszcze badać, czy ten syn nie dostał pieniędzy na to konto od babci, bo jeśli babcia ma emeryturę z ZUS (a jeśli amerykańskiego ZUS - to już w ogóle bida z nędzą), to tak naprawdę jedynym uprawnionym do odliczenia będzie Skarb Państwa jako wypłacający emeryturę. :-P
3: nika z IP: 83.16.111.* (2010-03-05 09:13)
To jakieś bzdury,a jaka jest pewność,że w okienku nie zapłacił syn za fakturę?
To jest nadinterpretacja przepisu.
4: dziadek z IP: 82.0.144.* (2010-03-05 12:35)
Czyli w chwili zapłaty należy się wylegitymować. Dla dobra narodu i sppołeczeństwa. Gdzie Wy Polacy żyjecie.
5: CIN z IP: 79.187.8.* (2010-03-05 12:41)
A to Polska właśnie.. w ramach gospodarstwa domowego nie powinno byc takiego rozgraniczenia.. tym bardziej, że część operatorów wymaga tytułu prawnego do lokalu aby założyc internet :/ i co? wtedy powstanie kolejna fikcja - rodzice "mają" internet, płacą ALE NIE UŻYTKUJĄ SIECI bo np. nie mają bladego pojecia jak się włącza komputer..
PARODIA...
6: mała z IP: 83.29.83.* (2010-03-05 12:59)
a co jeśli zapłącił syn internetowo i w tym samym momencie wręczył mu ojciec kasę bo na Poczcie Polskiej to opłata 3,50 a internetowo 0zł to co?
No kurcze cofamy się do średniowiecza?
7: iwka z IP: 87.206.172.* (2010-03-05 15:16)
Co za bzdury. Kogo obchodzi kto płaci za internet. Wydatki nań odlicza ten na kogo jest faktura i tyle. Boże co za głupoty, kto zapłacił, kto zarobił, czy zasponsorował. A może córeczka zarobiła w burdelu i dała rodzicom. Kogo to obchodzi. Rzeczywiście durnowaty, dziki kraj!
8: wibr z IP: 82.210.184.* (2010-03-06 00:15)
"Przyjazne Panstwo" hehehe
9: Stan z IP: 91.90.57.* (2010-03-06 10:05)
Ze też taka poważna Gazeta Prawna trzyma durne dziennikarki Które piszą takie bzdury Czego tą dziennikarkę nauczono na uczelni? Powinna zwrócić kasę za swoją naukę .Panie Naczelny Gazety niech się Pan zainteresuje autorką tego tekstu Panią Ewą Matyszewską
10: rydzykant z IP: 89.229.210.* (2010-03-06 19:36)
GP już dawno" zeszła na psy".Takich artykułów nie warto komentować.

Nawet jeśli uzyskany dochód jest na tyle niski, że nie trzeba płacić podatku, możemy być zobowiązani do złożenia zeznania PIT.